Gry Online za darmo jeszcze kilka lat temu głównie były kojarzone z tytułami marnymi jakościowo i monotonnymi a także grami P2W czyli Pay to Win. Co to znaczy? Oznacza to że grasz teoretycznie za darmo, ale z czasem żeby dogonić najlepszych graczy musisz zapłacić za dodatkowe profity. Niestety dalej jest to zmora w dzisiejszych czasach, jednak ten bilans w darmowych grach MMO powoli zaczyna kroczyć w dobrą stronę. Widać to na przykładzie gier blizzarda, a właściwie jednej z nich czyli Heroes of the Storm gdzie naprawdę jedyne sensowne co możesz kupić to postać (jeżeli nie chce ci się zbierać kasy w grze) i skórki które dają tylko wygląd. Takich sytuacji jest coraz więcej, nie ma co liczyć na darmowe granie w przypadku każdego dobrego tytułu online MMO, ale w wielu przypadkach możemy za darmo pograć do sensownego poziomu i jeżeli chcemy bajerować przed ziomkami to zakupić parę rzeczy.

Przed wami bardzo subiektywna lista 10 Najlepszych Darmowych Gier Online MMO jakie mi przychodzą do głowy. Prawdopodobnie znajdzie się jeszcze więcej tego typu gier online F2P. W takim wypadku napisze kolejne artykuły.

warframe_big_bad_dice

1. Warframe

Czyli historia o kosmicznych Ninja. Gra w głównej mierze kooperacyjna w której wraz z przyjaciółmi lub totalnie losowymi gościami latamy między planetami, ratujemy uprowadzonych, wydobywamy surowce, biegamy po ścianach i używamy efektywnych umiejętności. Gra jest niesamowicie popularna, na Steam znajduje się od paru lat w TOP 10 i ma świetną społeczność graczy. Twórcy na bieżąco rozwijają grę dodając nową zawartość w postaci planet, trybów gry i tytułowych Warframe. Podstawowy problem z tą grą to farmienie (czyli regularne zbieranie potrzebnych materiałów do zwiększania postępu w rozwoju naszej postaci). Jeżeli nie lubicie farmić to ta gra może wam się nie spodobać na dłuższą metę. Jednak w przeciwieństwie do innych tytułów z podanej listy, tutaj farmienie jest całkiem przyjemne.

warframe_prime_big_bad_dice

Każdy Warframe posiada inne cechy i umiejętności identyfikując się z jakimś stylem gry. Mamy ciężkiego Rhino robiącego za Tanka oraz Saryn która robi za DPS używając do tego zabójczych trucizn. Nie jestem zbyt dużym wymiataczem w tej grze ale mam dziewięć Warframe w tym dwie elitarne czyli w wersji Prime. Nie kupujemy ich za real kasę (możemy ale po co?) tylko musimy znaleźć odpowiednie komponenty podróżująć w pustce i w układzie słonecznym. Jest tutaj na pewno co robić. Przestałem w to grać bo po prostu nie miałem czasu na klepanie misji raz za razem, zwłaszcza że gra punktuje regularne granie poprzez specjalnie aktywowane misje dające dostęp do surowców, bonusowej kasy i unikatowych elementów wyposażenia. Mogę z czystym sumieniem polecić tą nawalankę. Ta gra zasłużenie trzyma wysokie pozycje na listach TOP MMORPG.

guildwars2_bigbaddice

2. Guild Wars 2

A właściwie wersja podstawowa bez dodatku. Gra zdobyła moje serce i zabrała 1500 godzin z mojego życia. Grałem od bety z dłuższymi i krótszymi przerwami. Teraz mam trochę dość gier PC na korzyść gier planszowych, jednak w GW2 zawsze pogram z chęcią. Gra posiada inny system rozgrywki niż konkurencyjne tytuły – po pierwsze, system PVP jest absolutnie bezpoziomowy. Gracz na pierwszym poziomie może wpaść na rankingowe areny i zdobyć pieniądze, sławę i kobiety. Tryb PVE polega tutaj na odgrywaniu swojej historii. W grze nie ma typowych Questów, a doświadczenie zdobywamy odkrywając świat gry oraz realizując wydarzenia związane ze strefami w których przebywamy.

Bardzo często Eventy, czyli te wydarzenia, łączą się ze sobą tworząc ciąg fabularny na przykład polegający na przygotowaniach do oblężenia, a potem faktycznym oblężeniu twierdzy nieumarłych oraz obronie jego. Po utracie obiektu, po jakimś czasie Event rozpoczyna się od nowa. Expienie w tej grze to czysta przyjemność, i nawet po zdobyciu maksymalnego poziomu z przyjemnością wracamy na nieodwiedzone tereny. Gra skaluje poziom naszej postaci do miejsca gdzie się znajdziemy więc nie zawsze będziemy gasić słabszych przeciwników jednym atakiem. Wyekwipowana postać na maksymalnym poziomie bez problemu przebiega przez świat gry, chyba że weźmiemy pod uwagę końcowe tereny. Tam jest zawsze ciężko.

fractals_guildwars2_bigbaddice

Oprócz tego w PVE mamy dwa naprawdę świetne elementy które robią genialny end game (zwłaszcza w dodatku Heart of The Thorns ale gadamy o free to play to teraz nie będę się na ten temat wypowiadać). Pierwszą rzeczą wartą uwagi są Fractale czyli specjalnie zaprojektowane podziemia w których zdobywamy oddzielne poziomy i w zależności od naszych sukcesów możemy przechodzić na co raz trudniejsze wersje tych podziemi.

Drugą rzeczą o której warto wspomnieć są walki z epickimi bossami z którymi bijemy się nieraz w setki osób. Spora część tych przeciwników jest skonstruowana w taki sposób że wszyscy muszą gracze muszą skoordynować swoje akcje aby udało się pokonać przeciwnika. Poniżej macie filmik z epickiego pojedynku z ostatnim bossem w niesamowicie długim i rozbudowanym meta evencie w dodatku Heart of The Thorns.

Na filmie nie jest to nawet w ułamku tak ekscytujące jak w grze. Oczywiście jeżeli w eventach wykonywanych przed bossem coś pójdzie nie tak to nie ma szans na potyczkę ze smokiem, a wszyscy gracze umierają w efektowny sposób. Cud miód malina 😉 Ta gra nawet w wersji Free MMORPG jest moim idolem, mimo że na płatnym dodatku gra także zdobyła setki godzin mojego życia, a to jest bardzo rzadkie osiągnięcie.

skyforge big bad dice

3. Skyforge

Tej gry jednocześnie nienawidzę oraz uwielbiam. Wcielamy się w niej w boga i staramy się zwiększać swoją potęgę. Gra posiada genialny system rozwoju postaci polegający na odblokowywaniu kolejnych elementów w atlasie umiejętności. Atlas dzieli się na dwie strefy. Mniejsza dotyczy każdej z klas – tam odblokowujemy poszczególne talenty i umiejętności każdej klasy. Większa część pomaga nam odblokowywać kolejne klasy oraz zwiększać statystyki naszej postaci. Co jest fajnego w tym tytule to to że obojętnie którą klasą gramy, pracujemy nad rozwojem całej postaci. Co to znaczy? A to że każdy dodatkowy punkt w statystykach zwiększa nam nasz poziom nadrzędny pokazany za pomocą punktów prestiżu.

W praktyce rozgrywka polega na rozwijaniu każdej klasy w konkretnym atlasie klas oraz dążenie do odblokowywania nowych klas. Mamy tutaj bardzo rozbudowany system i praktycznie dowolność rozwoju postaci. Chcecie być Nekromantą? Proszę bardzo, znajdźcie go w Atlasie, wyznaczcie sobie ścieżkę którą chcecie podążać i do dzieła. Grać możemy w PvP i PvE wykonując zadania w odblokowywanych wraz z rosnącym prestiżem misjach.

Atlas umiejętności. Każdy moduł składa się dodatkowo z 10 mniejszych modułów które odblokowujemy.
Atlas umiejętności. Każdy moduł składa się dodatkowo z 10 mniejszych modułów które odblokowujemy.

 

W tej grze bardzo mi się nie spodobał tryb PvP. Nie mam pojęcia jak on działa ale coś jest nie tak że część graczy gasi każdego innego gracza dwoma atakami. Brakowało mi tutaj jakiegoś newbie league albo beginner PVP. Zostajemy rzuceni od razu na głęboką wodę i niech się dzieje co ma się dziać. Rozgrywka polega głównie na farmieniu specjalnych znaków które pozwalają nam odblokowywać kolejne postacie. I znowu, jest to czasochłonne i wciągające (nawet ciągłe powtarzanie tych samych misji) jak nie macie kilku godzin dziennie, to lepiej sobie odpuśćcie. W innym wypadku gra przypadnie wam do gustu.

 

armored warfare big bad dice

4. Armored Warfare

Moje najnowsze odkrycie. Nigdy nie lubiłem gry na podstawie fikcyjnych maszyn World of Tanks. Bardziej mi się podobał War Thunder ale wersja czołgowa jakoś słabo mi szła. Latanie to już inna sprawa, świetnie mi się grało jako pilot samolotu i byłem w tym całkiem dobry (teraz latam sobie gigantami w Dreadnought ale to inna historia). Armored Warfare zainstalowałem tylko dla tego … ponieważ w nowym CD Action był promocyjny kod na czołg. Ciekawa sprawa, bo gra bardzo mi się spodobała.

Podstawową różnicą między konkurencja jest określenie akcji w czasie. Tutaj siadamy za sterami mniej lub bardziej współczesnych ciężkich maszyn oraz tych będących w fazie testów. Gra posiada tryb PvE i PvP co na pewno spodoba się początkującym. W trybie PvE mamy do wykonania jakieś głupie cele w stylu przejęcia strefy oraz cele dodatkowe jak na przykład rozwalenie wyrzutni rakiet SAM. Świetna sprawa do przetestowania sprzętu i zdobycia dziennych zadań. Tryb PvP to praktycznie to samo co w przypadku War Thunder oraz World of Tanks. I niestety tutaj idzie mi już trochę lepiej, ale dalej nie popisuje się kunsztem. Znacznie lepiej mi idzie w grach PVP pokroju Guild Wars 2 i Starcraft 2 no ale jestem pewien że mnóstwo osób znajdzie w tym prawdziwą frajdę.

Wildstar big bd dice

5. Wildstar

Przykład tytułu który zaczyna żyć dopiero po przejściu na F2P. Gra jest dostępna od jakiegoś czasu na Steam za darmo i jest po prostu genialna. Może mniej ciekawa od Guild Wars 2, jednak dalej gra się w nią świetnie. Sposób zdobywania doświadczenia i rozwoju postaci to krzyżówka rozwiązań z Guild Wars 2, World of Warcraft i … Wildstar. Z Guild Wars 2 mamy tutaj rozbudowany tryb odkrywania terenu co wpływa na rozwój postaci. Z WoWa zaczerpnięto zwykłe Questy, jednak na uwagę zasługuje fakt że w przyszłości nie musimy wracać do NPC za każdym razem gdy wykonamy questa, przecież wszyscy mają telefony. Robimy to dopiero jak chcemy odebrać nagrodę. Wildstar wprowadza tutaj dwupoziomowy rozwój postaci.

Oprócz standardowego bycia wojownikiem, medykiem lub inżynierem, wybieramy naszą profesję związaną z pomocą przy kolonizacji nowej planety. Do wyboru mamy żołnierza którego zadaniem jest ochrona kolonizatorów przed przeciwnikiem oraz fauną i florą, naukowca który analizuje starożytne ruiny na planecie, odkrywcę którego zadaniem jest robienie map i znajdowanie skrótów oraz budowniczego który tworzy budynki w osadach oraz przygotowuje specjalne budowle dające korzyści innym graczom. Fajnie to działa w praktyce, bardzo ciężko jest nudzić się w tej grze. PVP jest także na przyzwoitym poziomie, czuć balans i nie specjalnie odczułem jakieś defekty w tym trybie.

Housing czyli najlepszy element gry. Swoje cztery kąty możemy zaprojektować w praktycznie dowolny sposób.
Housing czyli najlepszy element gry. Swoje cztery kąty możemy zaprojektować w praktycznie dowolny sposób.

No  i najfajniejsze – każdy gracz może zbudować sobie dom. Super sprawa, taki kawałek swojego kosmicznego kąta. W czasie gry znajdujemy różne akcesoria do naszej działki takie jak ławki, trofea, służących, pluszowe misie czy specjalne strefy pozwalające na teleportacje na wybrane tereny oraz zaczynające misje specjalne. Bardzo ciężko znaleźć takie rozbudowane i darmowe atrakcje w innych grach typu free online MMORPG.

 

evolve big bad dice

6. Evolve

Kolejna gra która pokazała co potrafi dopiero po premierze edycji Free to Play. Mimo wielu zachęcających zapowiedzi oraz genialnie zaprojektowanego asymetrycznego (za dużo planszówek) systemu przebiegu rozgrywki gra przeżyła bardzo nieudany start i po paru tygodniach przyzwoitej popularności została praktycznie zapomniana (no może z wyjątkiem paru zapaleńców).

Teraz po premierze gry w wersji Free to Play (F2P), gra twardo trzyma wysokie pozycje w rankingach popularności i słusznie. Jest niesamowicie wciągająca, obojętnie czy gracie jako samotny potwór czy też z kumplami jako łowcy. Troszkę kuleje jednak balans i bestia jest raczej troszkę słabsza od konkurencyjnych łowców, no ale przy takim zróżnicowaniu stron konfliktu ciężko byłoby stworzenie idealnie zbalansowanej rozgrywki. Inną wadą gry jest tragiczna optymalizacja. Gra może przyciąć nawet na bardzo dobrym sprzęcie spełniającym z nawiązką wymagania zalecane. Ale to już chyba standard w dzisiejszej branży gier PC.

Heroes of the storm big bad dice

7. Heroes of The Storm

Miałem niezły dylemat czy zamieszczać tą grę w tym rankingu. Mam dużo żalu do Blizzarda oraz niespecjalnie podoba mi się ich polityka i raczej omijam tytuły tego wydawnictwa. Z wyjątkiem Diablo 3 i właśnie HotS nie gram praktycznie w nic co wydaje obecnie Blizzard (kiedyś ostro nonlajfowałem w Starcraft 2 , setki godzin na koncie). Drugim problemem jaki mam z HotS to fakt że … nie lubię prawie żadnego MOBA. Prawie, ponieważ HotS bardzo mi się spodobał. W odróżnieniu od innych tytułów tej kategorii, każda mapa to nie jest zwykłe popychanie linii. Nie jest to typowa gra MOBA, może się spodobać graczom którzy nie lubią tego typu gier online.

Tutaj zazwyczaj naszym zadaniem jest spełnienie jakiegoś warunku który przechyla szalę zwycięstwa na naszą stronę. Możemy na przykład zbudować z kości golema który będzie szturmować naszą bazę lub wspomóc w walce anioła/demona który po pokonaniu przeciwnika pomaga naszej drużynie w niszczeniu fortu wroga. Jest to świetnie wykonane. I właśnie dzięki temu zróżnicowaniu HotS bardzo mi się spodobał. Jeżeli lubicie MOBY lub bardzo nie lubicie i chcecie czegoś nowego to zdecydowanie spróbujcie HotS.

neverwinter big bad dice

8. Neverwinter

Tutaj nie będę się wypowiadać za dużo. Jest to genialna i klimatyczna gra w stylu starych RPG. Zbieramy poziom, robimy zadania i zwiedzamy podziemia. W przeciwieństwie do innych tytułów MMORPG, tutaj fabuła jest całkiem ciekawa i naprawdę warto się wczytywać.

Dodatkowym plusem jest fakt że gra posiada zintegrowany moduł pozwalający graczom na tworzenie własnych podziemi oraz zadań lub nawet całych kampanii. Dzięki temu gracze mogą poczuć się jak mistrzowie gry projektujący rozgrywki oraz członkowie sesji fabularnych. Fajnie to działa jak gra się z kumplami. Dzięki temu gra posiada naprawdę niezłą grywalność i wolno się nudzi.

planetside 2 big bad dice

9. Planetside 2

Świetna strzelanka z niesamowitą skalą. Gra toczy się w przyszłości i polega na potyczkach trzech frakcji. Gracz na początku gry wybiera do której frakcji chce należeć, dobiera sobie klasę i jedzie w pole bitwy. W praktyce gra daje nam niesamowitą wolność. Możemy uczestniczyć zarówno w olbrzymich bitwach gdzie walczą setki graczy z wykorzystaniem czołgów, lotnictwa i innej ciężkiej broni jak i z kumplami zorganizować partyzantkę, zrobić zrzut na tyły wroga i tam mu na przykład przejąć bazę i odciąć dopływ energii. Nie ma tutaj Pay To Win, nie ma też prawie wcale pojedynków jeden na jednego. Polecam jak szukasz gry w której możesz być członkiem wojny w olbrzymiej skali. Jeżeli w innych grach widzisz reklamę na temat potyczek 50v50, to uwierz mi marnie to wygląda przy skali Planetside 2. Jak na darmową grę MMO online, tutaj wykonanie jest na niesamowicie wysokim poziomie.

path of exile big bad dice

10. Path of Exile

Czyli kolejny Diablo klon. Bardzo popularny sieciowy hack and slash w którym wcielamy się w wygnańca który pragnie podążać swoim przeznaczeniem. Raczej nie ma tutaj większych różnić od starego i dobrego Diablo. Zdecydowanie na uwagę zasługuje fakt świetnie zaprojektowanego modelu rozwoju postaci.

Świetnym mechanizmem którego nie znajdziecie raczej w innych darmowych grach MMORPG jest system przepowiedni którą może nam przepowiedzieć wieszczka. Wpływają one na wydarzenia w naszej przyszłości i dają dodatkowe nagrody. Świetnie to się sprawdza w grze.

https://bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2016/08/cover-e1470898813886-1024x591.jpghttps://bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2016/08/cover-e1470898813886-150x150.jpgAdrian AbramowiczGeek LifestyleGry PCGry Online za darmo jeszcze kilka lat temu głównie były kojarzone z tytułami marnymi jakościowo i monotonnymi a także grami P2W czyli Pay to Win. Co to znaczy? Oznacza to że grasz teoretycznie za darmo, ale z czasem żeby dogonić najlepszych graczy musisz zapłacić za dodatkowe profity. Niestety dalej jest to...Wielka zła kostka czyli planszówki, gry PC oraz filmy i seriale