Cześć 🙂 dzisiaj nieco inaczej. Nie będzie o grach planszowych, ani o filmach czy też grach komputerowych. Dzisiaj wniesiemy trochę więcej siebie do wpisu. Będzie o zaletach, które wynikają z adopcji kota, ze schroniska, bądź też jakiejś fundacji.

Jak już pewnie część z Was słusznie zauważyła, w domu mieszka z nami kociak, zadomowił się miesiąc temu i pochodzi właśnie z adopcji. Na początek przedstawię Wam kocura a później przejdziemy do sedna sprawy 🙂 Historia zaczyna się od tego, że właściwie od małego miałam zwierzaka mieszkając w bloku, najpierw kota, następnie do kota dołączyły dwa psy ( jeden na dom tymczasowy ), teraz gdy mieszkamy z Adrianem również nie mogło zabraknąć czworonoga. Przeglądaliśmy pewnego popołudnia stronę fundacji Kotkowo, nie mieliśmy określonych wymagań co do wyglądu i płci kota, musiał być tylko młody, gdyż takie szybciej się aklimatyzują. Właśnie tam znaleźliśmy naszego wariata i jeszcze tego samego dnia zamówiliśmy wyprawkę. Drugiego dnia kot był już u nas 🙂 Dziś ma na imię Lucky, jest bardzo, bardzo żywym i domagającym się uwagi kotem. Pełni z uporem maniaka funkcję budzika, myśląc, że bez niego nie wstaniemy i każdego ranka wysiaduje pod drzwiami do sypialni i ogłasza wszem i wobec, że chce polować na kołdrę.

Okej, już wiecie więcej o naszym szczęściu. Teraz pora na kilka zalet z adopcji kota . Ta takie moje osobiste przemyślenia, jeśli również jesteście posiadaczami kota, zachęcam do dzielenia się zaletami w komentarzach 🙂

ziew ko

Najlepsze wyjście to adopcja kota.

1. Adopcja kota to szczęście za darmo.

Biorąc kota ze schroniska lub fundacji, nie musimy za niego płacić. Adopcja jest w 100 % darmowa, a dodatkowo mamy naprawdę spory wybór kociaków, różne umaszczenia, płcie, możemy wziąć zarówno młodego kociaka jak i starszego ustatkowanego kocura. Zdarzają się nawet koty rasowe, za które w hodowli zapłacimy kilka tysięcy złotych, a w przypadku adopcji wymagana jest świadomość czynu, zapewnienie kotu dobrych warunków, ciepła człowieka i stałego dostępu do karmy i wody a także podpisanie umowy adopcyjnej.

2. Kota nie trzeba wyprowadzać na spacer.

W związku z tym, że mam również psa ( w sędziwym wieku), pamiętam mroźne i ciemne zimowe poranki kiedy to trzeba było podnieść się z łóżka żeby “wysikać” psa. Z kotem tak nie ma. Oczywiście jedne koty są wychodzące inne nie, ale te wychodzące poradzą sobie doskonale, gdy zamontuje im się kładkę wychodzącą z okna na podwórko. Koty to bardzo czyste sierściuchy, załatwiają się same w swojej toalecie wysypanej żwirkiem, a jedzą to co im da właściciel. Wobec tego wystarczy im polowanie na pluszową myszkę i wylegiwanie się na ciepłym łóżku.

3. Kot jest najlepszym budzikiem na świecie.

To jest niewątpliwie jedna z najlepszych kocich cech charakteru, z której człowieki powinny się tylko cieszyć. Kocisko szaleje, je, śpi, je i śpi w dzień. Za to wieczorem tylko i wyłącznie szaleje, ustala swój własny porządek w domu i biega za czym się da. Jeśli jednak idziemy spać, on też śpi grzecznie ale do czasu. Gdy dochodzi piąta – szósta rano kocur śpiewa serenady pod drzwiami przy okazji je drapiąc i tak dopóki ktoś nie otworzy mu tych drzwi i go nie wpuści. Ale nie ma co się łudzić, że on idzie do nas. Jego celem jest kołdra! Gdy już wlezie do pokoju galopuje po kołdrze jak dziki rumak i właśnie to uniemożliwia dalszy sen. Tak więc, jak masz problem z rannym wstawaniem, weź kota i już go nie będziesz miał!

4. Kot zetrze za Ciebie kurze w najciaśniejszych zakamarkach.

Kotów wszędzie pełno. Na suszarce z ubraniami, w szafie, na klawiaturze laptopa bo przecież to najwygodniejsze legowisko nawet ja ma się swoje własne a zwłaszcza za łóżkiem i pod szafkami. Właśnie tam gdzie zbiera się najwięcej paprochów i zarazem średnio wychodzi wykurzanie ich z tamtąd. Nie martw się kot wyświadczy Ci przysługę, powyciera wszystko samym sobą. To takie szlachetne! No, bo przecież musi zagonić piłkę w ciemne miejsce pełne kurzu i się  w tym wytarzać. Tym bardziej, ze nas czeka potem większa przyjemność. Trzeba będzie zanurkować i te piłki stąd wyciągnąć. Miło, prawda?

5. Będziesz miał porcję ciepłego futerka wszędzie gdzie tylko zechcesz.

Nasz kot to kupa czarnej sierści, więc plus jest taki, że na ubraniach nie jest to tak bardzo widoczne. Ale w talerzu i wannie już owszem, jest. Kociak zadba o to, żeby  było Ci pod dostatkiem  mięciutkiego futerka. Tam gdzie się otrze zostawia po sobie cenne pamiątki. Kot jest Ci dozgonnie wdzięczny za podarowanie ciepłego kąta, więc możesz być pewien, że nie zapomni również o Twojej wygodzie i samopoczuciu dostarczając porcję świeżych kłaczków 🙂

6. Kot zdefiniuje modę na swój sposób i wyznaczy nowe trendy.

Od chwili posiadania kocura całe rajstopy odeszły do lamusa. Teraz królują porwane rajstopy, pozaciągane spodnie i bluzki. Szczególnie małe koty wszystko interesuje. Nasz Lucky upodobał sobie mój pasek od spodni i próbując na niego polować wczepił się pazurami w moje spodnie a następnie (nie)zgrabnie po nich zsunął zostawiając ślady na spodniach. Tak samo jest ze skarpetkami, które znajduje bestia i gania je po podłodze. A z rajstopami rozprawi się po mistrzowsku. Koty to prawdziwi koneserzy w kwestii mody.

7. Bycie fit też jest ważne!

Koty to zwierzęta wielu talentów, potrafią sprawić, że zejdziemy z kanapy nawet jak tego nie chcemy. Bo przecież trzeba się poganiać, pograć w piłeczkę, czy pobawić się wędką. Wtedy rzucamy wszystko łącznie z chipsami i idziemy się bawić z kotkiem. Taka zabawa przy okazji potrafi dostarczyć sporo funu, gdy rozpędzony sierściuch nie zauważy czegoś po drodze. Dodatkowo koty dbają o talię osy swoich właścicieli i potrafią zabrać z kanapki plaster szyneczki, żebyśmy przypadkiem zanadto nie przytyli i żeby zły cholesterol nam nie podskoczył. To przecież wszystko dla naszego dobra jest.

8. Koci porządek to porządny porządek.

To zrzucę tu, a z tego kubka wyleję trochę picia i będzie idealnie. A przy okazji zrobię człowiekom mały trening cierpliwości i asertywności. Kot wejdzie wszędzie. Jak gra muzyka zwali głośniki z parapetu, Siedząc na półkach z ubraniami również poprzestawia po swojemu tak jak będzie mu wygodniej leżeć. A gdy koc leży ładnie na ziemi przygotowany do grania w planszówki, to koniecznie trzeba to zepsuć bo perfekcjonizm w rozkładaniu koca jest zły.

9. Kot obsłuży komputer lepiej niż Ty.

Mieliście kiedykolwiek wątpliwości, czy koty znają obsługę komputera? Znają i to zdaje się lepiej niż my. Lepiej wiedzą co gdzie napisać, i co mamy oglądać na YT. Myślą, że pisząc na klawiaturze chcemy się z nimi bawić a laptop to najdoskonalsze legowisko jakie zostało wymyślone. W moim przypadku kot jest korektą i koryguje mi pracowe bazy danych oraz zmienia rozdzielczość ekranu tak, żeby było lepiej. A i filmik zmieni na taki dla nas odpowiedni.

10. Szukasz może pomocy kuchennej?

Pamiętajcie, że kot jak nikt  inny potrafi docenić prawdziwy smak potrawy. Zawsze poczuje woń przygotowywanego na obiad kurczaczka czy też szynki kładzionej właśnie na kanapki. Oczywiście skacze na blat/zlew i najpierw sprawdza na sobie jakość potrawy i czy aby nie jest zatruta. Gdy już jemy obiad siedzi z nosem w naszym talerzu jak pies i łypie tymi swoimi oczami pokazując swoje pragnienie zjedzenia czegoś z obiadu bo jego karma jest tak okropna.

To już koniec tych niesamowitych zalet. Można by tak dłuugo, ale po co? Proponuję żebyście sprawdzili sami jakie zalety ma przygarnięcie kociaka. Gwarantuję dobrą zabawę, duuużo śmiechu, radości i kochania. Adopcja kota to najlepsze wyjście, jeśli szukacie przyjaciela.

 

https://i0.wp.com/bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2016/09/kot-na-tło-e1473003894222.jpg?fit=698%2C465&ssl=1https://i0.wp.com/bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2016/09/kot-na-tło-e1473003894222.jpg?resize=150%2C150&ssl=1Aleksandra SzakołaGeek LifestyleCześć 🙂 dzisiaj nieco inaczej. Nie będzie o grach planszowych, ani o filmach czy też grach komputerowych. Dzisiaj wniesiemy trochę więcej siebie do wpisu. Będzie o zaletach, które wynikają z adopcji kota, ze schroniska, bądź też jakiejś fundacji. Jak już pewnie część z Was słusznie zauważyła, w domu mieszka z...Wielka zła kostka czyli planszówki, gry PC oraz filmy i seriale