Age of Darkness: Final Stand – Pierwsze wrażenia z wersji Wczesnego dostępu!


Gry o przetrwanie mogą stanowić wyzwanie. Walka z otoczeniem i wrogami często prowadzi do trudnych okoliczności i przerażającego ekranu „Game Over”. Pojawienie się w ostatnich latach gier strategicznych czasu rzeczywistego (RTS) zainspirowało mnóstwo gier RTS typu „strategia hordy”, a także nowe, ekscytujące podejścia do symulacji miast. Zadaniem gracza jest rozwój miasta, prowadzenie gospodarki, tworzenie jednostek i odpieranie ogromnej liczby wrogów. Taki jest właśnie Age of Darkness: Final Stand.

Age of Darkness: Final Stand to zupełnie nowa gra z tego gatunku, która jest jeszcze we wczesnym dostępie na Steamie. Age of Darkness wielokrotnie mnie pokonywał i tak naprawdę nigdy nie przeżyłem dłużej niż kilka tygodni. Stawia cię na czele małej grupy żołnierzy w krainie pokrytej przerażającymi, paskudnymi potworami. Pomimo tego, wciąż zaczynam nowe gry i wymyślam nowe strategie, szukam lepszych taktyk lub przełączam się na inną frakcję, starając się przetrwać trochę dłużej.

Age of Darkness: Final Stand to dark fantasy survival RTS, który został stworzony przez Playside i wydany przez Team17. Opiera się na bezpieczeństwie otoczenia i gra na naszym naturalnym strachu przed nieznanym w ciemności. Celem gracza, zaczynając od przetrwania i z zaledwie kilkoma siłami, jest rozwój dla większej ilości zasobów i ludzi podczas walki z masywnymi hordami potworów w Nocach Śmierci. Każda z tych Nocy Śmierci, które zdarzają się co kilka dni i nocy, jest trudniejsza od poprzedniej i zawiera więcej przeciwników, więc każdy ruch i rozwój jest nieustannie zabarwiony desperacją.

Możesz sobie wyobrazić grozę, która może się pojawić, gdy zobaczysz armię potworów pełznących przez The Veil dzięki silnikowi o nazwie Swarmtech, który pozwala na wyświetlenie do 70 000 jednostek jednocześnie. Emocje utrzymują się nawet wtedy, gdy jesteś w stanie trzymać je na dystans przez jedną noc, ponieważ może to oznaczać różnicę między utrzymaniem murów a armią koszmarów, która wyrżnie wszystkich.

Główna idea „światło jest bezpieczne, ciemność jest śmiercią” jest obsługiwana naprawdę dobrze w Age of Darkness, pomimo faktu, że gra jest obecnie we wczesnym dostępie. Mury muszą być zbudowane na drodze zbliżającej się apokalipsy potworów, słupy świetlne muszą być ustanowione, a wojownicy muszą być zebrani, aby umrzeć przed murami, aby obronić swoje miasto przed The Veil.

W chwili pisania tego tekstu gra jest dokładnie tym, co opisałem w poprzednich akapitach. Rozwijaj się, broń, prawdopodobnie zginiesz, a potem zacznij od nowa. Jednak dzięki częstym aktualizacjom i informacjom od twórców, ta gra na pewno będzie się rozwijać i zmieniać zanim opuści wczesny dostęp, więc nie wiadomo, czy koncepcja w kolejnych aktualizacjach się nie zmieni. Mimo wczesnego dostępu, gra oferuje wiele ciekawych możliwości rozgrywki dzięki swoim trzem różnym frakcjom i ciągle zmieniającemu się otoczeniu. Age of Darkness jak na razie daje dużo frajdy i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jak będzie się w nią grało, gdy będzie już w pełni dostępna!

Pierwszą grą, która przychodzi mi na myśl, gdy ktoś wspomina o „survival RTS” jest They Are Billions, dlatego też wszedłem do tej gry spodziewając się, że będzie się ona miała podobny feeling i działała podobnie. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, Age of Darkness, po części dzięki drastycznie odmiennej mechanice rozgrywki i scenariuszowi, sprawia wrażenie zupełnie nowej gry. Podczas gdy koncepcja budowania miasta, aby odeprzeć hordę jest taka sama, strategie i emocje wywoływane przez tę grę są zupełnie inne niż we wspomnianej wcześniej grze strategicznej o przetrwaniu apokalipsy zombie w steampunkowym świecie. Age of Darkness jest w dość oczywisty sposób opracowany i przeznaczony do odczuwania radykalnie odmiennego od poprzednich gier tego typu. Jak sama nazwa wskazuje, Age of Darkness rozwija się w oparciu o ciemność, z którą musisz walczyć równie zaciekle jak z potworami.

Brak multiplayera (który wydaje się pojawić później we wczesnym dostępie) i niezdolność do zorganizowania swoich jednostek w formacje były dwoma problemami, które miałem z tą grą. Wydaje się, że to duży błąd ze strony dewelopera, aby uniemożliwić graczom dokładne ustawienie tych żołnierzy, biorąc pod uwagę, że każdy żołnierz jest dość silny i potrzebuje ochrony z boku, aby przetrwać przez jakikolwiek czas. Miałem kilka gier, w których ze złością zrezygnowałem po tym, jak potwory rozerwały plamę żołnierzy, których nie mogłem umieścić tam, gdzie chciałem, ponieważ nie mogłem zbudować doskonałych kątów ostrzału dla łuczników lub silnej linii obrony z jednostkami walczącymi wręcz.

Przetestują tę grę, jeśli lubisz przegrywać raz po raz, ucząc się na swoich błędach i podziwiając wspaniałą strukturę miasta i hordy wrogów. Podejmij tę decyzję ostrożnie, ponieważ, podobnie jak inne gry wczesnego dostępu, ta może zostać drastycznie zmodyfikowana lub nawet nigdy nie wydana. Uważam, że będzie warto, jeśli masz trochę dodatkowych pieniędzy i lubisz ten styl gry. Age of Darkness: Last Stand jest jeszcze we wczesnym dostępie, więc jestem ciekaw, w jakim kierunku pójdzie. Nie mogę też doczekać się oceny oraz recenzowania gotowej gry.

Age of Darkness: Final Stand jest obecnie dostępne na Steam Early Access. Sprawdźcie poniższy zwiastun i dajcie znać w komentarzach co sądzicie!

Poprzednio Elden Ring - pierwsze fabularne DLC zapowiedziane
Następny Destiny 2: Upadek Światła - Maksymalny Poziom Mocy - Limity, jak zwiększać