Warhammer 40000: Gladius – Relics of War – Recenzja – Tylko jeden X

Fruit Ninja – Unboxing Gry – Owoce w pudełku

Jak zwrócić towar zakupiony przez internet i nie zostać burakiem?

Destiny 2 Warmind / Strategos – Co nowego w dodatku?

Darling in the Franxx – Recenzja – Co dwie głowy, to nie jedna

Origami – Recenzja Gry – Zoo z papieru

Warhammer – Gry Komputerowe – Najlepsze gry komputerowe z uniwersum Warhammera

Detroit: Become Human – Recenzja – Nastała nowa era Androidów

Lords of Hellas – Unboxing Gry – Rozpakowujemy giganta

Nie bądź śmieciem – Co może zrobić twoja butelka po Coca Coli?

Na Co Wydać Wypłatę – gry planszowe na lipiec

Malowanie Figurek – Gurzag Ironskull – Warhammer Underworlds: Shadespire

Fallout 4 – Jak dostać się do Instytutu? – Zwiedzamy Instytut

Azul – Recenzja Gry – Król jest tylko jeden

Niezbędna ochrona telefonu podczas letnich festiwali

Flexible Layout

Mixed Layout

All Block Layouts Can Be Combined

Warhammer 40000: Gladius – Relics of War to gra, której przekleństwem jest brak doświadczenia producenta oraz niewielki budżet. Czy dlatego właśnie, lepiej odpuścić sobie tą pozycję? Mimo że nie jestem graczem figurkowego Warhammera (mam zestaw Primaris, ale nie mam czasu skończyć go malować), to jest olbrzymim fanem tego mrocznego świata. Znam go głównie z książek …

MENU

Back
Widgets on side panel

Don’t miss