Hej, hej! Okres świąteczny i ten sylwestrowy również minął jak mrugnięcie okiem, a pomyśleć, że tyle było przygotowań. Tymczasem Dice’y wracają do Was z nową(lepszą) energią, noworocznym entuzjazmem i nowymi chęciami. Będą recenzje, unboxingi i coś dla fanów gier komputerowych oraz kinomaniaków. Ja za to mam coś dla tatusiów i ich pociech, oraz dla tych starszych nastolatków stęsknionych za czasami dzieciństwa i za śmiechem.

Nie spal się!

Grą, którą wzięłam na warsztat dziś, jest Hot Potato Junior a mówiąc po naszemu Gorący Ziemniak. Jednak ja będę się posługiwała angielską nazwą ponieważ dysponujemy angielską wersją tej gry. Wyżej wymieniona pozycja wyszła spod skrzydeł wydawnictwa Alexander. Do jakiej kategorii bym ją zaliczyła? Tutaj pasuje kilka. Myślę, że przede wszystkim jest to gra edukacyjna dla dzieci, jest doskonała żeby poszerzyć słownictwo i żeby nabyć umiejętność szybkiego wymyślania słów pod presją czasu, ponadto Hot Potato jest grą imprezową, gdyż świetnie nadaje się jako filler, “rozluźniacz” atmosfery oraz integruje towarzystwo. Zasady gry są również  bardzo proste, więc za dużo tłumaczyć nie trzeba. Do gry może zasiąść od dwóch do czterech graczy, w wieku od czterech lat wzwyż, górnej granicy oczywiście nie ma 😉

Założenia gry Hot Potato

Pogadaliśmy sobie o tym, czym jest ta gra a teraz przyszła pora na krótkie objaśnienie co się w tym robi i na czym to wszystko polega. Po rozłożeniu planszy, wybraniu koloru pionków, złożeniu naszego bączka oraz wyjęcia z opakowania kart i ziemniaka możemy zaczynać rozgrywkę. Z reguły zaczyna młodszy gracz, więc to on dzierży ziemniaka w ręku, zaś druga osoba ciągnie kartę ze stosu i wybiera pytanie (wybierze takie, które mu bardziej odpowiada). Po przeczytaniu na głos pytania np. “What has a nice smell”? kręcimy bączkiem, który odmierza czas i jak najszybciej należy wymyślać odpowiedzi na powyższe pytanie. Dla przykładu: Ola mówi: flowers, rzuca tudzież kulturalnie podaje ziemniaka Adrianowi a Adrian wymyśla swoją odpowiedź i rzuca ziemniakiem w Olę.  Bączek obraca się z zawrotną prędkością a czasem najzwyczajniej w świecie można zapomnieć języka w gębie. Osoba, która trzyma ziemniaka w momencie skończenia czasu i nie zdąży odpowiedzieć przegrywa rundę, czyli przesuwa pionek o jedno pole do przodu i tym samy smaży się na ziemniaczanym grillu. Ot i całe zasady. Prawda, że proste? 🙂 Dodam jeszcze taką ciekawostkę, dla tych co lubią nowinki technologiczne. W Hot Potato można grać z aplikacją. Wystarczy za darmo zainstalować ją ze sklepu Play i nie trzeba rzucać ziemniakiem.

Złożoność

Jak już wspominaliśmy Hot Potato zasady ma bajecznie proste. Wytłumaczenie komuś reguł nie sprawia najmniejszego problemu, dlatego w grze odnajdą się nie-planszówkowe osoby. W instrukcji są rozwiane wszelkie wątpliwości, więc podczas gry nie trzeba do niej wracać.

Interakcja

Grając we dwoje tej interakcji jest naprawdę wiele. Śmiem twierdzić, że praktycznie cała gra to interakcja w najczystszej postaci. Oczywiście negatywna, bo w tym rzecz żeby podłożyć współgraczowi kłodę pod nogi. Interakcja to rzucanie/ podawanie ziemniaka, to również wybieranie takich pytań, w których nasz przeciwnik czuje się ewidentnie źle, oraz “podbieranie” słów tak to nazwijmy. Już spieszę z wyjaśnieniem co autor miał na myśli. Chodzi o to, że po wykrzyknięciu jakiejś odpowiedzi rozlegają się słowa: “Eej, ja to chciałam powiedzieć”. I już wszyscy znają to z życia 🙂

Wykonanie

Hot Potato jest wykonany dobrze, bardzo przyzwoicie, ale muszę się czegoś przyczepić. Pierwszą rzeczą, jest pokrywa pudełka, z praktyki wiem, że takie coś się bardzo szybko zniszczy. Ale daję plusa za karty, które dobrze wyglądają, pionki w kolorach tęczy oraz ziemniaka z pluszu, który jest gwiazdą tej gry. Mały minusik dam za cieniutką, papierową nakładkę na bączka, która lata trochę, moim zdaniem gdyby była przyczepiona na stałe, byłoby zdecydowanie lepiej. I znowu plus za fajne grafiki, żywe kolory odpowiednie dla dzieciaków, Plansza w formie grilla też spoko, tyle, że lekko odstaje. Ale generalnie fajnie, po pudełku nic nie lata i wszystko jest w porządku.

Regrywalność Hot Potato

Z regrywalnością i naszymi chęciami do ogrywania tej pozycji nie ma żadnego problemu. Regrywalność jest spora a to ze względu na trzy różnorodne stosiki kart, dodatkowo po przetasowaniu wszystkich za każdym razem trafia się inne pytanie. Za każdym razem rozgrywka jest inna i to jest fajne. Jednym słowem kart dają multum możliwości i raczej nie da się nauczyć słówek i odpowiedzi na pamięć.

Cena

Cena to dla wielu jeden z ważniejszych aspektów posiadania gry. W tym przypadku gra kosztuje około 50 złotych, czyli tyle co nic w zasadzie. Zważając na ilość elementów w pudełku i dawkę śmiechu oraz kwestię edukacyjną bo jednak gra może nas tego i owego nauczyć cena wcale nie jest wysoka. Uważam, że to całkiem fajna propozycja na prezent dla pociechy.

Podsumowanie

Hot Potato jest super propozycją zarówno dl rozbrykanych małolatów jak i starszych dzieci  a nawet dorosłych. Nie nudzi się wcale a wcale 🙂 Wariant dwu osobowy bardzo dobry a w więcej osób również jest fajnie pograć gdy przyjdą do nas znajomi bądź przyjedzie rodzina. Niska cena dodatkowo zachęca do zakupu gry. Angielską wersję polecam nauczycielom angielskiego, bądź korepetytorom bo to fajna sprawa jako nauka poprzez zabawę i totalnie bezstresowa.

Hot Potato

złotych50
Hot Potato
8.9

Przyjemność z rozgrywki

9/10

    Wykonanie

    7/10

      Re-Grywalność

      9/10

        Interakcja

        10/10

          Cena

          10/10

            Zalety

            • Proste, jasne zasady
            • Aspekt edukacyjny
            • Duża regrywalność
            • Negatywna interakcja

            Wady

            • Średnie wykonanie

            Podobne Wpisy

            https://bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2017/01/ziemnaik-1024x768.jpghttps://bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2017/01/ziemnaik-150x150.jpgAleksandra SzakołaGry PlanszoweRecenzjeRecenzje - Gry PlanszoweAlexander,gry dla dzieci,gry edukacyjne,gry planszowe,Hot PotatoHej, hej! Okres świąteczny i ten sylwestrowy również minął jak mrugnięcie okiem, a pomyśleć, że tyle było przygotowań. Tymczasem Dice'y wracają do Was z nową(lepszą) energią, noworocznym entuzjazmem i nowymi chęciami. Będą recenzje, unboxingi i coś dla fanów gier komputerowych oraz kinomaniaków. Ja za to mam coś dla tatusiów...Wielka zła kostka czyli planszówki, gry PC oraz filmy i seriale