Witajcie 🙂 dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję lekkiej gry imprezowej Inspektor Tusz, którą możemy napisać dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont Polska.

Inspektor Tusz – i już!

Inspektor Tusz jak wyżej wspomniałam jest lekką i przyjemną grą imprezową, którą dodatkowo można skategoryzować również jako grę rodzinną. Gra jest idealna dla początkujących planszówkowiczów, nie wymaga długiego ślęczenia nad instrukcją, od razu można przejść do zabawy. Jak na grę imprezową przystało ma ona sens dopiero wtedy, gdy do rozgrywki przystąpi więcej niż dwoje ludzi, w tym przypadku gra przeznaczona jest dla od trzech do sześciu graczy, im więcej ludzi do zabawy tym jest ona lepsza.

Jeśli zaś chodzi o minimalny wiek gracza, to wynosi on 8 lat, toteż czyni grę świetną dla młodszych zapaleńców planszówek, górnej granicy właściwie nie ma. Czas gry jest bardzo przyzwoity, wynosi bowiem około 30 minut. Ze względu na tak krótki czas rozgrywki, gra się bardzo dobrze sprawdzi przed cięższymi i znacznie bardziej wymagającymi tytułami.

Założenia gry Inspektor Tusz

Zasady gry Inspektor Tusz są bardzo proste. Sama instrukcja jest w formie niewielkiej broszury, zawierającej jasny i klarowny tekst, który został uzupełniony rysunkami mającymi charakter instruktażowy.

Zasadniczym celem gry jest odgadnięcie jak największej liczby słów z rysunku. A to wcale nie jest takim prostym zadaniem, gdy tego rysunku się nie widzi, a trzeba jedynie śledzić ruch ręki.

Przygotowanie do gry jest banalnie proste, najpierw wspólnie wybieracie czy będziecie korzystać z łatwiejszego czy też trudniejszego zestawu kart. Wybrany zestaw tasujecie, tworzycie z niego stos i kładziecie na stole a obok niego klepsydrę oraz kostkę.

Następnie rozdajemy każdemu graczowi okulary, które w tej grze są kluczowe, oraz kładziemy na środku stołu punktu zwycięstwa w liczbie odpowiedniej dla liczby graczy (szczegóły w instrukcji). Teraz został nam tylko żółty pisak oraz kartki papieru i można zaczynać grę.

Losowo wybierzcie pierwszego gracza, następnie wybrany gracz wykonuje rzut kostką by określić kto zakłada okulary. Po założeniu okularów gracz sięga po kartę ze stosu i czyta w skupieniu hasło jakie ma narysować. Następnie klepsydra zostaje odwrócona a gracz rysuje pisakiem dane hasło, w tym samym czasie gracze starają się jedynie po ruchu ręki określić słowo jakie jest rysowane. Na kartach są również angielskie odpowiedniki słówek, więc gra nie stanowi przeszkody dla Waszych anglojęzycznych znajomych. Hasła są tak proste, że każdy będzie w stanie zrozumieć o co chodzi. Cała gra się kończy w momencie gdy na stole zabraknie żetonów punktów zwycięstwa. Wygrywa gracz, który zgromadził ich najwięcej.

Interakcja

W grze Inspektor Tusz można zauważyć jedynie pozytywną interakcję, negatywnej za bardzo nie uświadczymy gdyż jest to bardzo przyjazna gra. Pierwsze rozgrywki przyniosły nam wiele śmiechu, radości, ponieważ dość zabawne jest odgadywanie, czegoś czego po prostu nie widać. Można by rzecz, że Inspektor Tusz jest taką inną wersją gry kalambury, bardziej innowacyjną. W przypadku dzieciaków łatwiej będzie grać na łatwiejsze, niebieskie karty, zaś dorośli się w tym przypadku będą przekrzykiwać o prawidłowe hasła, więc dorosłym rekomenduję czarne.

Regrywalność

Regrywalność w przypadku tej gry jest całkiem w porządku. Kart jest bardzo dużo, więc hasła tak szybko nie powinny się znudzić. Ponadto na regrywalność wpływa to, że każdy rysuje inaczej więc zgadnąć nie będzie wcale tak prosto. Przy rozgrywkach jest dużo śmiechu i zabawy, więc warto po grę sięgać przy okazji imprez.

Wykonanie

Gra jest bardzo porządnie wykonana. Opakowanie jest solidne, wykonane z najwyższej jakości kartonu, żywe grafiki cieszą oczy a wzrok przyciąga transparentne wycięcie na okulary. Wewnątrz oczywiście wszystko ma swoje miejsce w wyprasce, więc nic nie przemieszcza się po pudełku. W pudełku znajdziemy dwa pliczki kart, które mają gładką fakturę i są całkiem w porządku. Oprócz tego znajdą się okulary dla każdego gracza, są one wykonane z kartonu, i elastycznego czerwonego materiału. Szczególnie fajnie wykonana jest kość, która swoją drogą jest całkiem sporych rozmiarów, i ma swój ciężar. Znajdziemy również żółty mazak, klepsydrę, oraz punkty zwycięstwa.

Cena

Koszt gry Inspektor Tusz wcale nie jest bardzo dużo. Gra kosztuje około 70 złotych. Uważam, że cena jest jak najbardziej adekwatna i do wykonania i do zabawy jaką otrzymujemy z gry. Jeżeli poszukujecie prezentu dla kogoś bliskiego to myślę, że ta gra będzie dobrą propozycją.

Podsumowanie

Gra Inspektor Tusz to bardzo prosta rodzinna imprezówka, która nie wymaga dużej znajomości zasad i ślęczenia nad instrukcją godzinami. Jest idealna dla dzieci, ponieważ nie ma w niej praktycznie negatywnej interakcji a generuje mnóstwo śmiechu oraz fajnej zabawy. Gra jest świetnie wykonana, bardzo dobrze dopracowano szczegóły i ma niską cenę co czyni z niej dobrego kandydata na prezent. Nam się podobała, ze względu na “coś innego”, co odróżnia ją od innych imprezówek.


Dziękujemy wydawnictwu Egmont Polska za udostępnienie gry do recenzji!


 

Inspektor Tusz

Inspektor Tusz
8.4

Przyjemność z rozgrywki

7.5/10

Interakcja

7.0/10

Re-Grywalność

8.0/10

Wykonanie

9.5/10

Cena

10.0/10

Zalety

  • Bardzo dobre wykonanie
  • Gra generuje dużo śmiechu
  • Plus za angielskie odpowiedniki słówek
  • Świetna przystępna cena

Wady

  • Brak karteczek w środku
  • Troszkę za mało negatywnej interakcji

Podobne Wpisy

https://i0.wp.com/bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2017/11/okularki-e1512214151946.jpg?fit=1024%2C768&ssl=1https://i0.wp.com/bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2017/11/okularki-e1512214151946.jpg?resize=150%2C150&ssl=1Aleksandra SzakołaGry PlanszoweRecenzjeRecenzje - Gry PlanszoweEgmont Polska,gry planszowe,Inspektor TuszWitajcie 🙂 dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję lekkiej gry imprezowej Inspektor Tusz, którą możemy napisać dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont Polska. Inspektor Tusz - i już! Inspektor Tusz jak wyżej wspomniałam jest lekką i przyjemną grą imprezową, którą dodatkowo można skategoryzować również jako grę rodzinną. Gra jest idealna dla początkujących planszówkowiczów, nie...Wielka zła kostka czyli planszówki, gry PC oraz filmy i seriale