Jak różnorodność w procesie rekrutacji napędza duże firmy?


Rekrutacja to jeden z podstawowych filarów przedsiębiorstw. Dzięki temu procesowi firma może się rozrastać, a kolejne miejsca pracy znacząco wpływają na jej działanie. Nie zawsze jednak większa ilość pracowników oznacza, że działalność może produkować czegoś więcej. Równie dobrze może robić to po prostu sprawniej. Warto jednak zadbać o to, by w procesie rekrutacji nie pominąć tak znaczącego zagadnienia, jak różnorodność. To ona pozwala szerzej spojrzeć na świat i z zupełnie odmiennych stron spojrzeć na otaczające problemy.

Różnorodność w firmach i krajach 

XXI. wiek przestał być okresem, w którym ponad wszystkim znajdują się podziały. Otwarte granice i tanie podróżowanie sprawiły, że niemal każdy człowiek może znaleźć się w niemal każdym miejscu na Ziemi. To mogą wykorzystać różnego rodzaju przedsiębiorstwa. W Polsce na przykład, jedną z ostoi dla zagranicznych pracowników są platformy takie jak Uber Eats czy Uber Taxi. Tam pracę rozpoczynają nie tylko osoby pochodzące z Ukrainy, ale również z Indii czy Afryki, a czasem nawet Azji. Praca w Uberze to dobry początek, który potem można przełożyć na kolejne etapy kariery zawodowej. W największych miastach Polski łatwo znaleźć już chociażby kierowców autobusów, którzy różnią się od Polaków kolorem skóry.

Podobną różnorodnością cechują się też na przykład firmy z branży technologii. Tutaj wspomnieć można chociażby o operatorach bukmacherskich i kasynowych, do których należy Betsson. Rozwój cyfrowego świata sprawił, że już od wielu lat dużą część obowiązków zawodowych da się wykonywać zdalnie. To pozwala z kolei w jeszcze łatwiejszy sposób wprowadzać różnorodność w szeregi pracowników, bowiem nic nie stoi na przeszkodzie, by zatrudnić specjalistę z kraju czy miasta oddalonego o setki kilometrów. To też daje możliwość tworzenia platform w różnych językach bez konieczności sprowadzania odpowiednich osób do siedziby firmy, co generuje dodatkowe koszty.

Czy różnorodność to to samo co równouprawnienie?

Wiele osób, szczególnie negatywnie nastawionych do rozwoju społeczności, może mylić te dwa pojęcia. Szczególnie często pojawiają się one w sieci, więc warto co nieco o nich powiedzieć. Różnorodność, patrząc z punktu widzenia rekruterów, może znacząco wpłynąć na działanie przedsiębiorstwa. Dzięki zatrudnieniu osób o różnym wieku, kolorze skóry, wyznaniu czy nacji, ten sam problem może przyjąć zupełnie różne formy rozwiązań. Równouprawnienie z kolei ma zadbać o to, by każda z tych innych od siebie osób nie była dyskryminowana na żadnym z pól. Można tutaj przytoczyć chociażby poprzednie wieki, gdzie kobiety za tę samą, a może nawet cięższą, pracę, otrzymywały zdecydowanie mniejsze wynagrodzenia. Dzięki równouprawnieniu możemy zatem liczyć na to, że każdy będzie traktowany jednakowo – niezależnie od różniących go od innych czynników.

Co może zrobić dział HR? 

Zapewnienie różnorodności w zespole to jedno, jednak zupełnie inną kwestią jest sprawienie, by osoby różnych nacji, wyznań czy płci mogły czuć się swobodnie. Za tę dziedzinę powinien odpowiadać odpowiedni dział, który może zastosować kilka łatwych rozwiązań dla lepszej atmosfery w zespole. Przede wszystkim, warto jasno wskazać na to, że jest się tolerancyjnym dla różnych odmienności. Osoby transpłciowe na pewno docenią odpowiednie oznakowanie toalet, a swobodne rozmawianie o tematach orientacji czy preferencji bez zatajania niczego podczas rekrutacji sprawi, że przedsiębiorstwo będzie postrzegane jako przyjazne dla różnorodności.

Jeśli z kolei w firmie znajdują się osoby o odmiennych wyznaniach, odpowiedni dział może zainteresować się tym, jakie święta dani pracownicy obchodzą. Stworzenie kącika tematycznego czy skromne obchody wyjątkowego dnia również powinny wywołać uśmiech na twarzy każdego.

No Comment

Zostaw komentarz

Previous New World - Siekierą i toporem! Gramy na Mayda! Rekrutujemy do kompanii!
Next Co obejrzeć w weekend? Netflix, HBO GO i kino w połowie października