Kupiłem sobie nowe biurko – jakie biurko dla gracza?


Jakiś czas temu popełniłem inwestycję. Była to jedna z tych życiowych i bezsensowych zmian, które przekładamy zawsze na później i cieszymy się jak dziecko kiedy już uda nam się je spełnić.

Bardzo szybko przestałem się cieszyć, bo kiedy przyszedł moment składania to cały entuzjazm się ulotnił przez bardzo słabą instrukcję oraz miliard pomieszanych elementów. Wiele godzin zajęło mi złożenie mojego biurka, ale byłem zadowolony bo zakupiłem go według ściśle określonych moich potrzeb. I po złożeniu okazało się, że spełnia on je wszystkie. Po kilku tygodniach pracy przy tym biurku, dziękowałem sobie w duchu, że podjąłem tą decyzję szybciej niż później. Bo już nie muszę biegać do półek po segregatory, drukarkę mam pod biurkiem, a dwa monitory mieszczą się bez problemu.

Na co zwrócić uwagę?

Przy zakupie biurka w moim przypadku ważna była perspektywa. Byłem początkującym przedsiębiorcą i, z uwagi na fakt że firmę prowadzę niestety w Polsce, musiałem rozpocząć organizację wszystkich papierów oraz dokumentów w sposób łatwy do szybkiego odnalezienia. Gdybym wiedział ile z tym zabawy, zarejestrował firmę w UK, gdzie przez początkowy okres nie płacę podatków, no ale nasze rodzime Państwo Polskie nie kocha przedsiębiorców. Wredni prywaciarze …

Wracając do tematu, w moim przypadku wyznaczniki były tylko i aż trzy. Musiało to być przede wszystkim biurko rogowe o odpowiedniej długości najdłuższego boku. Biurko postawione miało być obok stolika z telewizorem, chciałem sobie komputer podłączać do TV żeby oglądać seriale na Netflix lub grać na padzie w bijatyki oraz inne gry w które fajnie się gra na padzie (polecam For Honor, fenomenalny klimat).

To był pierwszy element który był dla mnie istotny. Drugi to szuflady w liczbie trzy. Na faktury i dokumenty, na elektroniczną drobnicę którą chcę mieć przy komputerze, jak słuchawki, przejściówki, gamepad itp. No i wreszcie na suchy prowiant, gdzie mógłbym składować go na czarną godzinę. Każdy kto pracuje w domu wie, że jak się człowiek wciągnie do roboty to nie chce mu się nawet wstawać do kuchni zrobić kanapki. Dlatego szybko się nauczyłem by trzymać jakieś orzeszki i rodzynki w szafce. Tam też leżą rzeczy codzienne do których chcę mieć łatwy i szybki dostęp jak nożyczki, dziurkacz do papieru, zszywacz itp. Taka szafeczka śmietnik bez której nie da się żyć.

Kolejnym elementem była półka na drukarkę. Wcześniej drukarka znajdowała się nie raz w losowych i często bardzo niepraktycznych miejscach mieszkania. Po prostu nie było na nią nigdzie miejsca. Tutaj trochę nie pomyślałem, bo półka niby mieści drukarkę zgoda, ale ciężko jest wsadzać do niej papier. Mój błąd, następnym razem będę o tym pamiętać. Dodatkowo ta półka stała się miejscem numer 89032 gdzie kot lubi spać, najlepiej kiedy akurat coś robię. I jak pracuję sobie na komputerze, to spod blatu pojawia się kocia łapa z uruchomionymi pazurami i próbowaniem pogonienia mnie z miejsca gdzie kot raczy teraz spoczywać. A że kot na tej półce jest prawie nieosiągalny i nie mogę jej przełożyć na przykład do łóżeczka, to już inna sprawa. Koty, rozumiesz prawda?

Dwa monitory? A może i trzy?

Każdy kto kiedykolwiek zacznie pracować na dwóch monitorach, nie będzie chciał wrócić do pracy na jednym. A jeżeli wolisz jeden monitor to pewnie po prostu mało rzeczy przy komputerze robisz 🙂 W moim przypadku, dwa monitory to był obowiązek, dlatego dokładnie zostało wszystko wymierzone przed zakupem tak żeby zmieścić się z dwoma monitorami, głośnikami, myszką, klawiaturą, miejscem na mikrofon do streamowania oraz pojemnikiem na długopisy. Oczywiście wszystko się teraz mieści elegancko i biurko jest idealnie dopasowane do moich potrzeb (z wyjątkiem kociej półki).

I teraz musisz sprecyzować, ile monitorów chcesz mieć. To też zależy od rozmachu twojej pracy i jak programujesz to nawet trzy monitory mogą okazać się za małą liczbą. Zastanów się tutaj dobrze, bo biurko jest inwestycją na lata.

I na koniec – gdzie kupować. Tutaj nie pomogę, bo sklepów jest cała masa. Ogólnie odradzam Agata Meble i Ikea. To molochy i miałem z tymi firmami bardzo niemiłe wspomnienia (kiedyś może napiszę o tym trochę więcej). Od niedawna kupuje meble od mniejszych firm, gdzie łatwiej się dogadać i w razie potrzeby reklamować produkty. Takich sklepów jest całe mnóstwo, na przykład https://www.meble-cezar.pl/pl/c/Szafy-otwierane-dwudrzwiowe/112.  Oczywiście nie musicie się ograniczać tylko do tego, zwłaszcza jeżeli nie znajdziecie biurka o parametrach które są wam potrzebne. Szukajcie sklepów gdzie opisy są bardzo dokładne i są podane wszystkie informacje. Dobrze też, chociaż to bardzo rzadkie, gdyby była możliwa do pobrania instrukcja składania mebla.

Previous Ubongo 3D - Unboxing gry - Tetris na planszy
Next Red Dead Redemption 2 - Przegląd Recenzji - Mamy Grę Roku?