Master Chief zdejmuje hełm – O co wielkie Halo?


Jednym z najbardziej ikonicznych bohaterów (poprawka, najbardziej ikonicznym) we franczyzie Halo jest oczywiście Master Chief. Niedawno mieliśmy szansę obejrzeć pierwsze odcinki serialu z tym bohaterem i trzeba powiedzieć – szambo eksplodowało.

Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy to Master Chief zdjął hełm. Musicie wiedzieć, że w grach nigdy mu się to nie zdarzyło, a nawet jeżeli to kamera była ustawiana tak, żebyśmy nie mogli zobaczyć jego twarzy. W ten o to sposób wokół bohatera tworzył się pewien mit, kiedy jego osobowość tak naprawdę nie była znana. Ale czy pokazanie twarzy przez bohatera serii Halo to naprawdę tak wielki problem? Zastanówmy się nad tym. Ten artykuł będzie mógł zawierać pewne spoilery fabularne.

Kim jest Master Chief?

Master Chief, znany także jako John-117 to główny bohater podstawowej serii gier Halo (w jakiej kolejności ogrywać poszczególne tytuły znajdziesz w tym tekście). Jest on członkiem elitarnego programu Spartan, który ma zadanie stworzyć najlepszy rodzaj żołnierzy, prawdziwych bohaterów i wyzwolicieli ludzkości. Pierwszą i ostatnią linię obroni przed rebeliantami oraz obcymi z Przymierza (i innych organizacji które pojawiały się w kolejnych częściach serii). Spartanie to genetycznie zmodyfikowani żołnierze, którzy od dziecka przechodzą mordercze szkolenie oraz pełne pranie mózgu mające na celu sprawić, że Spartanin nigdy nie zakwestionuje żadnego rozkazu, a jednocześnie pozostawiony sam sobie będzie w stanie podejmować decyzje w taki sposób, żeby zyskać jak najwięcej dla ludzkości. Często są w stanie popełniać zbrodnie wojenne lub też paskudne manewry w trakcie walki byle tylko pokonać wroga i ocalić ludzkość.


Master Chief jest najdoskonalszym ze Spartan, ideałem do którego dążą nawet jego koledzy z formacji.

W serialu wielokrotnie inni Spartanie wyrażali swoje oddanie dla Master Chiefa. Traktowali go jako mentora i wzór do naśladowania.

Spartanie są więc idealnymi żołnierzami w serii Halo i nie bez powodu najwspanialszy z nich jest nazywany przez obcych Demonem. Samodzielnie unicestwia całe armie i idealnie adaptuje się do sytuacji. Pamiętacie początek piątek części, kiedy to wyrzucony z desantowca z pistoletem z jednym nabojem mówi, że mu ten pocisk w zupełności wystarczy? Nie było w tym przechwałek tylko czysta, zimna kalkulacja. Spartanie są w takim wypadku ideałem żołnierza, patrioty i bohatera, chodzącą inspiracją.

John-117 nie potrzebował zdejmować hełmu, bo to jego hełm był prawdziwą ikoną i twarzą.

Co spodziewaliście się zobaczyć pod hełmem Master Chiefa?

Cały dramat jest o tyle niezrozumiały, że nie do końca potrafię znaleźć powód, dla którego ludzie nie chcieli by hełm był zdejmowany. Co sądziliście zobaczyć pod hełmem? Że niczym bohaterka z Metroid okaże się kobietą, a jedynie stosował modulator głosu? Że będzie miał czarną skórę, albo nawet nie będzie człowiekiem? Dla mnie od samego początku było jasne jak wygląda Master Chief. Typowy żołnierz kierujący się zasadami, a różniący się od innych żołnierzy jedynie wyszkoleniem i zasadami prowadzenia wojny. Cały dryg wojskowy i musztra zostały mu wpojone podczas szkolenia, więc wiadomo, że będzie to zwykły, dobrze zbudowany facet z krótko ściętymi po żołniersku włosami. Tak właśnie go sobie wyobrażałem i to otrzymałem.

Jaki powód był ściągnięcia hełmu? Także bardzo prosty. Po powrocie wspomnień, które zostały wyciszone podczas szkolenia, Master Chief zaczął kwestionować rozkazy, a dokładnie rozkaz zabicia jedynej ocalałej z pogromu. Czy żołnierz powinien w takiej sytuacji kwestionować zasady, nawet jeżeli chodzi o nieletnią dziewczynkę? Bardzo fajnie przedstawiono całość problemu, a sam John parę razy o tym wspominał – żołnierz nie zna całej sytuacji na polu bitwy, a jego zadaniem jest wypełnianie rozkazów, nawet jeżeli według niego są moralnie niewłaściwe. Sam wcześniej, parę lat temu, zabił matkę bohaterki wciśniętej tu na siłę, a po przebudzeniu sumienia, jedynym powodem zdjęcia było zdobycie zaufania małej bohaterki. Potem pojawiały się inne powody, jednak to nieistotne. Ważne, że z bohatera został zdjęty mit i cieszę się, że twórcy serialu poszli tą drogą. Nie miałbym nawet problemu, gdyby John zdejmował hełm w kolejnych częściach gier Halo – o ile będzie robił to rzadko, np. podczas powrotu do bazy między misjami.

Twórcy zrobili tutaj manewr podobny jak w serialu Mandalorianin – prostym gestem zdjęli mit z bohatera. W przypadku Mandolarianina sytuacja była trochę bardziej złożona, gdyż świat gwiezdnych wojen jest pełen ciekawych bohaterów, którzy mogli kryć się pod hełmem. Temu twórcy poszli tym krokiem, by pokazać, ze Mando jest jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju, a jednocześnie jest zwykłym facetem próbującym ocalić dziecko. W serialu Halo, który ma coraz mniej wspólnego z grami (ale póki co nie mam z tym problemu) także występuje ten etos twardego mężczyzny, który znajduje w sobie ojcowską, opiekuńczą nutę. W Halo nie będzie to głównym wątkiem, ale cieszę się, że ten motyw jest coraz popularniejszy.



I o to cały dramat. Twarz żołnierza, czyli dokładnie taka jaką powinien mieć bohater serii Halo.

Nic się nie stało, Halo ma się dobrze

Seria Halo nie ma tylu bohaterów co Gwiezdne Wojny, więc nie mogliśmy nawet próbować się domyślać, że Master Chief jest jakimś bohaterem którego poznaliśmy wcześniej. Od samego początku był marką samą w sobie, a jego twarz jest twarzą każdego żołnierza, który poświęca swoje życie by ratować ludzkość oraz cywilizację. To jaką twarz, kolor skóry, czy nawet płeć ma Master Chief czy każdy spartanin nie jest ważne. Ważne jest to co symbolizuje i na tym się skupmy. Bardzo dobrze, że twórcy w swojej wizji (i po konsultacjach z twórcami gier, przypomnijmy że serial powstaje we współpracy z 343 Industries) zdecydowali się na taki krok. Czy w grach także zobaczymy twarz Master Chiefa i czy także okaże się, że jest to twarz zwykłego, zmęczonego życiem żołnierza? To nieważne, ale nie miałbym z tym problemu.

PS. I jeszcze ważna informacja dla wszystkich, którzy dalej płaczą – Master Chief pokazywał swoją twarz już wcześniej, zwłaszcza w animacjach, czy to jako dziecko, czy już nastolatek, kiedy otrzymywał pierwsze misje. Wtedy także miał twarz zwykłego człowieka.

Poprzednio Karta Paysafecard – jak działa i gdzie można z niej skorzystać?
Następny Co obejrzeć w kinie w maju? Premiery kinowe w maju 2022!