Podobno były jakieś wakacje i podobno już minęły. Nie wiem, byłem w pracy. Czas więc na podsumowanie tygodnia.

W sumie mógłbym tylko pisać o ciekawych premierach tego tygodnia i wyczerpałbym temat. Pojawiło się jednak parę bardziej interesujących nowinek, które mogą być ciekawe albo poprawią wam humor.

Nowy gameplay z Cyberpunk 2077

CD Projekt Red pokazał nam nowy obszerny gameplay z Cyberpunk 2077. Pierwsze moje wrażenie – grafika nie wygląda tak atrakcyjnie jak wcześniej, drugie wrażenie, jaki ten gameplay jest interesujący. Jeżeli cała gra będzie podobnie napakowana fabułą oraz ciekawymi scenkami, to kupuję w ciemno. Tylko szczerze, nie wiem jak to ma działać na Playstation 4, skoro nawet Control tak mocno tracił FPS przy ostrzejszym strzelaniu. Dodatkowa ciekawostka jest tego typu, że w grze nie będziemy w stanie wybrać płci naszej postaci. Jest to tak naprawdę intrygujący temat, ale z innego powodu. Pomyślmy teraz chwilkę, w jakiej sytuacji jest CD Projekt Red. Robią grę na podstawie systemu, w którym to płeć tak naprawdę jest modyfikacją którą możemy w dowolnym momencie zmienić.

I teraz spójrzcie na sytuację na rynku. Z jednej strony mamy całe rzesze idiotów krzyczących o równouprawnieniu. Nie mam nic do prawdziwej równości płci, ale za każdym razem kiedy widzę że na siłę zostają wepchnięte tego typu tematy, to czuję co najmniej niesmak. Z drugiej strony są też idioci, którzy kiedy widzą tego typu nadużycia i ograniczenia właśnie żeby podporządkować się wymuszeniom przez społeczeństwo i dziennikarzy, to także zaczynają tworzyć burze w internecie. Do tego są też wcześniej wspomniani dziennikarze, którzy chętnie podchwytują temat (bo tego typu artykuły dobrze się klikają) i rozkręcają dramy. Co więc ma zrobić CD Projekt Red? Myślę, że wielu osobom tam boli od tego głowa, chociaż jeżeli gra już jest na zaawansowanym etapie (rok to mało czasu na tak duży tytuł) to pewnie decyzja już została podjęta.

Control i kwestia równouprawnienia

Ktoś bardzo mądry ze sztabu marketingowego Remedy Entertainment wpadł na genialny pomysł, by pierwszą falę kluczy dla recenzentów wysłać do kobiet. W sumie, ma to jakiś sens bo główna bohaterka jest właśnie kobietą i przez to że Panie identyfikują się z tą samą płcią, to mogą i bardziej pozytywnie ocenić grę. Coś w tym jest, bo sam dałem grze 6/10 (recenzja poniżej), jednak osobiście narzekałem na duże spadki FPS na konsoli Playstation 4, słabe granie kolorami bo w wielu miejscach nic nie było widać oraz zbyt rzadkie checkpointy, przez co gra jest sztucznie wydłużana przez ciągłe loadingi i potrzebę biegania między lokacjami. Płeć nie miała tutaj nic do rzeczy, a dziewczyny w grach mi nie przeszkadzają (uwielbiam ostatnią trylogię Tomb Raider czy też Darksiders 3, gdzie Furia jest najciekawszą dla mnie z bohaterek). Oczywiście pożar został szybko ugaszony, a sam mam do tego tematu bardzo ambiwalentne podejście. Z jednej strony taka decyzja została podjęta przez prywatną firmę, ich sprawa. Z drugiej gdyby się okazało, że gra w której gramy mężczyzną została wysłana tylko do recenzentów płci brzydkiej to by była drama na cały świat. Wyobraźcie sobie, że Electronic Arts wysyła swoją grę Star Wars: Fallen Order tylko do mężczyzn, a Panie otrzymują klucz parę dni później. Co to by się działo.

Dodatkowo Rock i Borys domniemają, że Remedy ma zostać kupione przez Sony. Powodem tego tematu jest fakt, że prezes Sony pojechał odwiedzić Remedy w Finlandii. Może coś być na rzeczy, gdyż Microsoft robi tak już od lat, a Sony już zakupiło Insomiac Games (Spider-Man). Rocka i Borysa słucham na Spotify, według mnie to jest obecnie najciekawsze podcast Popkulturalny w Polsce. O podcastach planuję przygotować inny wpis.

Przydatne linki:

Recenzja Control

Recenzja Marvel Spider-Man

Rock & Borys na Spotify

Premiera tygodnia – Green Hell

W najbliższych dniach będę intensywnie grać w Green Hell – oryginalny survival, w którym będziemy próbować przeżyć w dżungli zdani na pastwę natury. Będziemy chorować, głodować i cierpieć. Cudownie. Gra posiada wiele świetnych mechanizmów np. kiedy będziemy spać na ziemi, to nabawimy się robaków które to dalej będą nam szkodzić lub też kiedy napijemy się wody z jeziora i będziemy brudni, to możemy nabawić się choroby. Dodatkowo będziemy nosić zegarek, który będzie monitorować nasze zapotrzebowanie na podstawowe makroelementy w diecie: białko, węglowodany oraz tłuszcz i woda. Oczywiście zaniedbanie żywienia to ciężka choroba. Dżungla także nie będzie nam ułatwiać życia i będziemy trafiać na dzikie zwierzęta jak jadowite węże czy piranie w rzece. I to się nazywa survival.


Nowy wygląd biblioteki Steam

Chciałoby się powiedzieć, że wszystko co dobre kiedyś się kończy, jednak niewiele dobrego można powiedzieć o obecnym wyglądzie biblioteki Steam. Kiedy ma się kilkaset tytułów w kolejce i chciałoby się pograć w np. hack & slash to na obecną chwilę używałem sklepu do wyszukiwania tytułów gdzie mogłem sortować po tagach czy też kategoriach. Sama lista także jest nieprzystępna, osiągnięcia są nieczytelne, a wygląd każdej z gier w bibliotece woła o pomstę do nieba. Co ciekawego otrzymamy w becie nowej biblioteki Steam (start jeszcze w tym miesiącu):

  • Co nowego? – wszelkie nowości dotyczące waszych gier. Teraz szybko otrzymacie informacje o nowych DLC. Dla mnie to duży news, lubię wracać do dobrych gier;
  • Ostatnio grane – w co ostatnio graliśmy;
  • Ostatnia aktywność znajomych – w co ostatnio grali znajomi. Jeżeli Was to interesuje 🙂
  • Rozbudowane kategorie – coś dla mnie, wreszcie mechaniki pozwalające na sortowanie. Dodatkowo będziemy mogli je sortować samodzielnie.

Nowe darmowe gry w Epic Games Store – The End is Nigh oraz Abzu

Kolejne nowe gry do zgarnięcia na Epic Games Store. Jest to zdecydowanie najlepsza platforma do darmowego grania, szkoda że oprócz tego nie nadaje się do niczego innego i jesteśmy zmuszeni z niej korzystać by grać w nowości. W każdym razie w tym tygodniu za darmo pogramy w The End is Nigh, czyli przygodową platformówkę wykonaną w stylizacji pixel art. Gra z lekkim czarnym poczuciem humoru. Drugi tytuł to Abzu, w której będziemy mogli ponurkować. Będzie to raczej pozycja relaksacyjna, jednak w głębi czyhają na nas też niebezpieczeństwa.

 

1 Komentarz

  1. Avatar
    Borys Nieśpielak
    12 września 2019
    Odpowiedz

    Dzięki za ciepłe słowo o naszym podcaście.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzedni RAD - Recenzja - Głowa węża
Następny Reef - recenzja - płytko głęboka gra