One Outs: Recenzja anime o baseballu


Baseball jest jednym z najpopularniejszych sportów w Japonii. Jego popularność wzięła się z powojennej okupacji przez armię amerykańską, której żołnierze grali w Japonii w tą grę w odbijanie piłki kijem i zajmowanie baz. Trudno zatem dziwić się, że powstało mnóstwo anime przedstawiających przygody drużyn walczących o mistrzostwo w tej ciekawej dyscyplinie sportu. Przedstawimy tutaj jedną z najciekawszych produkcji tego gatunku: One Outs.

One Outs było początkowo mangą publikowaną w magazynie seinen (czyli dla dorosłej, starszej publiczności) Business Jump, w latach 1998 do 2009. Później doczekało się także adaptacji anime, na którą składa się 25 odcinków. Historia przedstawia drogę do sukcesu początkowo najsłabszej drużyny w lidze – Saitama Lycaons. Drużyna ostatnie mistrzostwo zdobyła 21 lat temu, ale sukcesy już dawno są tylko historią. Wszystko jednak zmienia się, gdy do zespołu dołącza Toa Tokuchi o niezwykłych umiejętnościach miotacza. To nie jest jednak banalne anime o grupce sportowców, którzy próbują przezwyciężyć przeszkody, aby zdobyć puchar. Zamiast tego jesteśmy wrzuceni wprost do brutalnego świata profesjonalnego sportu, w którym aby wygrać, można użyć wszystkich sztuczek. Obserwujemy też biznesowe zagrywki właściciela drużyny, któremu wcale nie zależy na dobru zespołu, a jedynie na pieniądzach.

Ciekawostką jest też, że duża rolę w tym anime odgrywają zakłady bukmacherskie. Główny bohater, Toa Tokuchi, oprócz bycia bejsbolistą jest też zapalonym graczem zakładów sportowych i równolegle z rozgrywkami sportowymi, widzimy też jego grę o wysokie stawki. A jeśli to anime zainspiruje was, aby także skorzystać z oferty zakładów bukmacherskich, warto sprawdzić dostępne zawody, jakie udostępnia PZBuk bukmacher do typowania. W jego ofercie znajduje się nie tylko baseball, ale też dziesiątki innych dyscyplin w ligach i pucharach z całego świata.

To seria która naprawdę spodoba się fanom baseballa, który jest tu ukazany bardzo realistycznie, wraz ze wszystkimi jego pojęciami, technikami i strategiami. Jeśli nie jesteście pasjonatami tej dyscypliny, już po obejrzeniu kilku odcinków poznacie wiele typów rzucanych piłek i zagrywek. Widać, że seria była tworzona przez prawdziwych fanów tego sportu. Animacja również stoi na wysokim poziomie i naprawdę mecze wciągają dobrym wykonaniem. Każda drużyna ma jakieś wyróżniające cechy i w większości odcinków możemy śledzić mecz, nigdy się nie nudząc. Sam Tokuchi jest fenomenalnie zarysowany i prezentuje się nie tylko jako znakomity baseballista, ale też strateg który kieruj drużyną i jako jedyny posiada odpowiednie zdolności aby rozgryć przeciwników. W jego charakterze jest coś wyjątkowego dość aspołecznego i to prawdziwy antybohater który cynicznie patrzy na zawodowy sport.

Oprócz głównego bohatera, drugoplanowe postacie też są ciekawe i mają swoje linie fabularne. Bardzo ciekawą postacią jest właściciel drużyny Tsuneo Saikawa, działacz sportowy który nie cofnie się przed niczym, aby tylko zdobyć więcej pieniędzy. Zabawnie, a nawet nieco karykaturalnie zostali zarysowani gracze z Ameryki, którzy grają w japońskiej lidze, szczególnie potężny pałkarz o dziwnym imieniu Brooklyn. Nie tylko sport się tu jednak liczy i wszystkie pozaboiskowe intrygi i zmiany akcji też trzymają w napięciu. Oczywiście nie zabrakło tu typowych dla sportowych anime endingów i openingów, z melodyjnym japońskim popem, który wpada w ucho. One Outs to naprawdę dobre anime ze studia Madhouse i chętnie zobaczylibyśmy pełnometrażowy film oparty na tej produkcji.

 

No Comment

Zostaw komentarz

Previous Top 4 Gier na PC i konsole na Zimę
Next Genshin Impact - Recenzja - Prawie darmowa Zelda dla każdego!