Posty w tagu

malowanie figurek


Przed wami raport z malowania kolejnego z bohaterów Descent Legendy Mroku, elfiego łucznika Galadena. Tym razem poszedłem w stronę ostrzejszych kontrastów skóry i pizzy pod nogami symulującej jesienne liście.

W ramach walki z szarością i nijakością figurek w grach zapraszam na MEGA raport z malowania. Dziś przedstawię  jak prosto i bezstresowo pomalować każdego orka w Zielonej Hordzie. Od najmniejszego łowce po trebusza, wszystko dokładnie opisane i przedstawione krok po kroku. https://www.facebook.com/bigbaddice/videos/364367734263487/ W ramach eksperymentu własnego i informacji dla was cześć orków została potraktowana po …

Dawno nie było malowania, a jednym z naszych postanowień noworocznych było powrócenie do warsztatu planszówkowego, który to powstał parę miesięcy temu i dosyć szybko zaczął być zaniedbywany. Jeżeli ktoś sądzi, że po przejściu na swoją działalność będzie miał więcej wolnego czasu, to czeka go bardzo ciekawa niespodzianka. Niestety nie dałem rady zorganizować tych paru godzin …

Wpis ten przedstawia krok po kroku mój proces malowania szanownego orka. Gurzag Ironskull, lider bandy orków w Shadespire, doczekał się wreszcie pomalowania. Powiem otwarcie – nie jestem zadowolony z końcowego efektu. Popełniłem parę błędów i źle dobrałem kolory. Ale się uczymy i jak wspominałem w poprzednich tekstach tego typu, jestem amatorem i uczę się na swoich …

Drugie malowanie na blogu czas zacząć. Tym razem na celowniku jest Warhammer Underworlds: Shadespire, jedna z lepszych gier skirmishowych ostatnich lat, w którą nie mogę przestać grać. Z olbrzymim zaangażowaniem rozpocząłem malowanie figurek do Shadespire, na pierwszy ogień poszła banda którą gram najmniej. Nie chciałem popsuć moich Orków oraz Skavenów i potrzebuję więcej wprawy. Więc przed …

Przy moim pierwszym malowaniu ciągle brakowało dla mnie farbek. Problem był irytujący, bo ile można mieszać Mephisto Red i Rhino Hide żeby otrzymać nową czerwień. Dlatego też rozpoczęliśmy poszukiwania nowego, pełnego zestawu farb dzięki któremu malowanie będzie bardziej owocne w sukcesy oraz niskim kosztem uda nam się pomalować nasze figurki w bardziej bogatej palecie kolorów. …

Długo przykładałem się do tego postu, miał być cykl, ale wyszła raczej kompromitacja. Chodzi po prostu o to, że moje figurki z 8 edycji Warhammer 40000 nie są tak urodziwe jak na fotkach z pinteresta. Zdaje sobie sprawę, że jest to moje pierwsze malowanie figurek do gier bitewnych i długa droga przede mną, jednak i …