Battlefield Hardline znika z PS4 i Xbox One – EA potwierdza wyłączenie serwerów


Electronic Arts potwierdziło przykrą wiadomość dla fanów serii Battlefield. Battlefield Hardline na PlayStation 4 oraz Xbox One straci wsparcie sieciowe już 22 czerwca 2026 roku, co w praktyce oznacza definitywny koniec trybu multiplayer na konsolach. Dla wielu graczy to symboliczne zamknięcie pewnego rozdziału w historii marki, bo choć Battlefield Hardline nigdy nie był najbardziej uwielbianą odsłoną cyklu, z biegiem lat zyskał grupę wiernych fanów, którzy doceniali jego bardziej filmowy, policyjny klimat i odejście od klasycznych militarnych realiów.

Warto zaznaczyć, że zamknięcie serwerów Battlefield Hardline na PS4 i Xbox One nie nastąpi od razu wraz z usunięciem gry ze sprzedaży. Najpierw, 22 maja 2026 roku, produkcja oraz wszystkie dodatki DLC znikną z cyfrowych sklepów konsolowych. Dopiero miesiąc później, 22 czerwca 2026 roku, EA zakończy działanie usług online dla tych wersji. Oznacza to, że gracze, którzy wciąż chcą kupić cyfrową kopię na konsolach, mają na to ograniczony czas. Po tej dacie pozostanie już wyłącznie dostęp do egzemplarzy kupionych wcześniej lub wersji pudełkowych, o ile ktoś jeszcze je posiada.

Najważniejsza informacja dla tych, którzy wracają do gry dla fabuły, jest jednak dość uspokajająca. Battlefield Hardline po wyłączeniu serwerów nadal pozwoli na zabawę w trybie single-player, więc kampania fabularna nie zniknie. To dobra wiadomość dla osób, które ceniły ten spin-off za policyjną opowieść w klimacie serialu sensacyjnego. Hardline od początku wyróżniał się na tle innych części Battlefielda, bo zamiast wielkiej wojny i wojskowych starć stawiał na starcie policji z przestępcami, pościgi, napady i bardziej kameralne scenariusze. Dla jednych była to ciekawa odmiana, dla innych zbyt duże odejście od korzeni marki.

Battlefield Hardline zadebiutował w 2015 roku i był ostatnim tytułem stworzonym przez Visceral Games, studio znane między innymi z serii Dead Space. Już w momencie premiery gra wzbudzała mieszane reakcje. Z jednej strony chwalono ją za próbę odświeżenia formuły Battlefielda, z drugiej wielu graczy i recenzentów uważało, że projekt nie oferuje aż tak mocnych fundamentów, by stać obok największych odsłon cyklu. Pomysł na „cops and robbers” był inny, ale nie każdemu przypadł do gustu. Mimo to przez lata Hardline utrzymał niewielką, ale lojalną społeczność, szczególnie wśród osób zmęczonych typowo wojenną stylistyką.

Decyzja EA nie jest całkowitym zaskoczeniem, bo wydawca od dłuższego czasu stopniowo wygasza starsze gry z katalogu Battlefield. Wcześniej wyłączono już między innymi starsze wersje Battlefield 3, Battlefield 4 oraz Battlefield Hardline na PlayStation 3 i Xbox 360. Jeszcze wcześniej z sieci znikały też takie produkcje jak Battlefield 1943, Battlefield: Bad Company i Battlefield: Bad Company 2. Z perspektywy korporacyjnej to zapewne logiczny ruch, bo utrzymywanie mało aktywnych serwerów kosztuje, ale dla fanów klasycznych odsłon zawsze jest to smutny moment. Każde takie wyłączenie sprawia, że fragment historii gier wideo staje się mniej dostępny.

Trzeba też podkreślić, że obecne ogłoszenie dotyczy wyłącznie wersji konsolowych na PlayStation 4 i Xbox One. Gracze PC mogą na razie odetchnąć z ulgą, bo Battlefield Hardline na komputerach osobistych nadal pozostaje dostępny i zachowa funkcje online. To oznacza, że osoby naprawdę przywiązane do tej odsłony będą mogły kontynuować zabawę właśnie na tej platformie, choć trzeba uczciwie zaznaczyć, że aktywność społeczności jest dziś znacznie mniejsza niż w najlepszych latach gry. Mimo wszystko dla najbardziej oddanych fanów to ostatnia bezpieczna przystań.

Cała sytuacja ponownie uruchamia dyskusję o zachowywaniu starszych gier multiplayer. Kiedy wydawca wyłącza serwery, znika nie tylko możliwość wspólnej zabawy, ale także część tożsamości danego tytułu. W przypadku Battlefield Hardline problem jest szczególnie widoczny, bo multiplayer był jednym z filarów tej produkcji. Tryby oparte na pościgach, napadach i walce policji z gangami stanowiły coś innego niż klasyczne Conquest czy Rush kojarzone z główną linią serii. Po 22 czerwca 2026 roku konsolowi gracze stracą do nich dostęp bezpowrotnie.

Nie brakuje też pytań o to, czy marka Hardline mogłaby jeszcze kiedyś wrócić. Na ten moment nic na to nie wskazuje. Już wcześniej pojawiały się wypowiedzi sugerujące, że niższa od oczekiwań sprzedaż skutecznie zablokowała szanse na pełnoprawny sequel. To oznacza, że Battlefield Hardline prawdopodobnie pozostanie jednorazowym eksperymentem w historii serii. Tym bardziej szkoda, że jego konsolowa wersja sieciowa wkrótce przestanie istnieć, bo nawet niedocenione gry z czasem potrafią zdobyć drugie życie w oczach graczy.

Dla posiadaczy wersji na PS4 i Xbox One najbliższe tygodnie to więc ostatni moment, by wrócić do Battlefield Hardline i pożegnać się z jego multiplayerem. Jeśli ktoś planował zdobycie sieciowych trofeów, ogranie dodatków albo po prostu chciał jeszcze raz poczuć klimat tej nietypowej odsłony Battlefielda, nie powinien już odkładać tego na później. Po 22 maja gra zniknie z cyfrowych sklepów, a po 22 czerwca 2026 roku na konsolach zostanie już tylko kampania dla jednego gracza. Dla jednych to tylko kolejny techniczny koniec starej produkcji, dla innych definitywne zamknięcie bardzo specyficznego rozdziału w historii Electronic Arts i całej serii Battlefield.

Poprzednio 15 najdroższych gier na PlayStation 2 - jakie tytuły są dziś warte fortunę
Następny Planet of Lana 2 - Poradnik Osiągnięć - Jak zdobyć platynę?