Google oficjalnie potwierdził, że reklamy nie znikną z wyników wyszukiwania, nawet w erze sztucznej inteligencji. Choć nowy model wyszukiwania AI wprowadza zupełnie inny sposób prezentacji treści, gigant z Mountain View nie zamierza rezygnować z kluczowego źródła dochodów. W 2024 roku firma zarobiła aż 56,57 miliarda dolarów z reklam w wyszukiwarce i na YouTube, co jednoznacznie pokazuje, że reklamy pozostaną nieodłączną częścią ekosystemu Google. Zmieni się jednak forma ich prezentacji oraz kontekst, w jakim będą pojawiały się użytkownikom.
Google wprowadza obecnie dwa główne rozwiązania AI w wyszukiwarce. Pierwsze z nich to AI Overviews, czyli podsumowania generowane przez sztuczną inteligencję, które pojawiają się nad wynikami organicznymi. Funkcja ta prezentuje użytkownikowi skondensowaną odpowiedź stworzoną na podstawie treści pochodzących z różnych źródeł, często bez konieczności odwiedzania strony źródłowej. Drugi tryb to AI Mode – bardziej interaktywny i spersonalizowany, przypominający doświadczenie znane z ChatGPT. Tryb ten ma umożliwić użytkownikom zadawanie złożonych pytań i uzyskiwanie dopasowanych odpowiedzi, a w przyszłości integrację z usługami takimi jak Gmail czy Google Drive, tworząc inteligentny ekosystem, który „zna” użytkownika niemal w całości.
To właśnie w AI Mode Google widzi przyszłość reklamy. Według Robby’ego Steina z Google, tradycyjne reklamy nie znikną, ale ulegną głębokiej transformacji. Zamiast klasycznych linków sponsorowanych, użytkownicy mogą wkrótce zobaczyć reklamy dopasowane do kontekstu rozmowy z AI. Na przykład, jeśli ktoś zrobi zdjęcie swoich butów i zapyta o podobne modele, Google AI nie tylko znajdzie rekomendacje, ale może też wyświetlić produkty sponsorowane od marek oferujących podobne obuwie. Podobnie, jeśli użytkownik zapyta o restaurację spełniającą określone wymagania – np. wegańskie menu, dostęp dla dużych grup czy klimatyzowaną salę – AI Mode może przedstawić wyniki wraz z ofertami partnerów reklamowych, którzy pasują do kryteriów. W ten sposób reklamy staną się częścią spersonalizowanego doświadczenia, a nie oddzielnym, nachalnym elementem. Google określa to jako „bardziej pomocny” sposób prezentacji treści reklamowych.

Eksperymenty z reklamami w AI Mode już trwają. Na razie Google testuje nowe formaty w ograniczonym zakresie, prawdopodobnie na wybranych rynkach. Celem jest zrozumienie, jak użytkownicy reagują na połączenie rozmów z AI i treści promocyjnych. Firma podkreśla, że przyszłość reklamy w wyszukiwarce nie będzie polegała jedynie na klikaniu w linki, ale na interakcji i kontekście. To zmiana, która może całkowicie przedefiniować sposób, w jaki marki komunikują się z konsumentami. Wprowadzenie reklam do AI Search budzi jednak kontrowersje. Krytycy zwracają uwagę, że generatywna sztuczna inteligencja może faworyzować sponsorowane treści, a użytkownik nie zawsze będzie w stanie rozpoznać, co jest reklamą, a co neutralną odpowiedzią. Google zapewnia, że reklamy będą wyraźnie oznaczane, jednak praktyka pokaże, jak wyglądać będzie przejrzystość tego systemu.
Z perspektywy SEO i marketingu internetowego zmiany te oznaczają konieczność przystosowania strategii do nowej rzeczywistości. Tradycyjne pozycjonowanie pod wyniki organiczne może mieć coraz mniejsze znaczenie, jeśli AI Overviews i AI Mode będą prezentować użytkownikom gotowe odpowiedzi bez potrzeby odwiedzania stron. Marketerzy będą musieli skupić się na optymalizacji treści pod kątem danych strukturalnych, kontekstu zapytań i integracji z narzędziami AI. Z kolei reklamodawcy powinni przygotować się na nowe formaty kampanii Google Ads, które prawdopodobnie będą oparte na modelach konwersacyjnych. Możliwe, że w przyszłości system pozwoli tworzyć reklamy reagujące dynamicznie na pytania użytkownika, dopasowując ofertę w czasie rzeczywistym do jego potrzeb i preferencji. Takie rozwiązania mogą znacznie zwiększyć skuteczność kampanii, ale jednocześnie postawią nowe wyzwania w zakresie prywatności i etyki.
Google, zapowiadając przyszłość wyszukiwania AI, wysyła jasny sygnał: sztuczna inteligencja stanie się centralnym elementem nie tylko w dostarczaniu informacji, ale i w reklamie. Użytkownicy mogą spodziewać się bardziej naturalnych interakcji z wyszukiwarką, a firmy – nowych możliwości dotarcia do odbiorców. Choć droga do pełnej integracji reklam z AI Search dopiero się rozpoczyna, kierunek jest już jasno wytyczony. W 2025 roku wyszukiwarka Google przestanie być miejscem wpisywania słów kluczowych, a stanie się przestrzenią rozmowy, w której sztuczna inteligencja i reklama tworzą wspólne, zintegrowane doświadczenie.




