Haker niszczył profile graczy w Black Ops 2 na PS5. Activision musiało interweniować


Call of Duty: Black Ops

Powrót Call of Duty: Black Ops 2 na PS5 miał być spełnieniem marzeń graczy pamiętających złote czasy serii. Zamiast spokojnego odświeżania wspomnień część użytkowników trafiła jednak do lobby z hakerem, który potrafił zmieniać poziomy, resetować postępy i doprowadzać profil w grze do stanu uniemożliwiającego dalsze korzystanie z multiplayera. Activision zareagowało dopiero po nagłośnieniu problemu, wdrażając awaryjne poprawki po stronie serwerów.

Call of Duty: Black Ops oraz Black Ops 2 zadebiutowały na PlayStation 4 i PlayStation 5 9 lipca 2026 roku. Nie są to pełnoprawne remastery, lecz porty oryginalnych produkcji z 2010 i 2012 roku, przygotowane przez Iron Galaxy we współpracy z Treyarch i Activision. Gracze otrzymali kampanię, tryb Zombies oraz klasyczny multiplayer, ale wraz ze starą zawartością na nowe konsole przedostały się również problemy, które od lat prześladowały wcześniejsze wersje gier. Najnowsze ostrzeżenia dotyczą przede wszystkim gracza posługującego się nazwą „C Isn’t Sharp”. Według relacji społeczności jego pseudonim pojawiał się w lobby w charakterystycznym, jaskrawozielonym kolorze. Samo trafienie do wspólnego meczu mogło wystarczyć, aby statystyki pozostałych uczestników zostały zmienione bez ich zgody. W doniesieniach pojawia się także podobna nazwa „Who Isn’t Sharp”, dlatego nie wiadomo, czy za atakami stoi jedna osoba, kilka kont czy większa grupa wykorzystująca ten sam mechanizm.

Jedną z najbardziej widocznych ofiar został streamer TimTheTatman. Podczas transmisji jego profil osiągnął 55. poziom oraz prestiż 16, który w normalnej wersji Black Ops 2 w ogóle nie istnieje. Inni gracze zgłaszali zmienione klasy uzbrojenia, utratę postępów, reset statystyk oraz wyrzucanie z meczów. W najbardziej skrajnych przypadkach uszkodzony profil miał powodować kolejne awarie i całkowicie blokować możliwość wejścia do rozgrywki sieciowej. Problem okazał się poważniejszy niż zwykły aimbot lub przeciwnik widzący graczy przez ściany. Tutaj osoba korzystająca z exploita nie tylko psuła pojedynczy mecz, ale ingerowała w dane zapisane na profilu innego użytkownika. Społeczność początkowo zalecała natychmiastowe zamknięcie całej gry po zauważeniu podejrzanej nazwy. Samo opuszczenie lobby mogło nie wystarczyć, ponieważ zmiany na koncie mogły zostać przesłane, zanim gracz zdążył wrócić do menu.

Activision w końcu potwierdziło interwencję. Na oficjalnym koncie Call of Duty Updates poinformowano o wdrożeniu aktualizacji po stronie serwerów, które mają poprawić bezpieczeństwo meczów. Firma rozpoczęła również przegląd profili posiadających nieprawidłowe poziomy prestiżu. To dobra wiadomość dla poszkodowanych, ale komunikat nie zawiera jednoznacznego stwierdzenia, że podatność została całkowicie usunięta ani że wszystkie uszkodzone profile zostały już przywrócone. Na ten moment nie należy więc traktować Black Ops 2 na PS5 jako gry bezwarunkowo bezpiecznej. Activision wyraźnie reaguje na problem, ale dopóki firma nie potwierdzi zakończenia prac, ostrożniejsi gracze mogą po prostu wstrzymać się z uruchamianiem publicznego multiplayera. Doniesienia dotyczą profilu i postępów w samej grze. Nie ma dowodów, że haker uzyskiwał dostęp do całego konta PlayStation Network, danych płatniczych albo innych gier znajdujących się w bibliotece użytkownika.

Call of Duty: Black Ops

To ważne rozróżnienie, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych doniesień o problemach z bezpieczeństwem kont PlayStation. W przypadku Black Ops 2 zagrożone są przede wszystkim statystyki, poziom, konfiguracja wyposażenia i dostęp do multiplayera. Skutki nadal mogą być bardzo dotkliwe dla osoby, która poświęciła wiele godzin na rozwijanie profilu, ale nie oznaczają automatycznie przejęcia całego konta PSN. Activision nie wyjaśniło jeszcze, jak dokładnie działa najnowszy atak. Wcześniejsze problemy nowych portów wiązano jednak z rozwiązaniami odziedziczonymi po oryginalnych wersjach z czasów PlayStation 3. Gracze potrafili między innymi narzucać innym ujemne punkty doświadczenia, zmieniać poziomy oraz blokować dostęp do meczów. Firma stosowała już wtedy poprawki po stronie serwerów i przywracała poszkodowanym możliwość rozwijania postaci, ale kolejne przypadki pokazują, że walka z exploitami nie została zakończona.

Sytuacja budzi tym większe emocje, że Black Ops 2 nie wróciło jako tani dodatek do abonamentu. W amerykańskim PlayStation Store podstawowa wersja kosztuje 39,99 dolara, natomiast przepustka sezonowa z mapami została wyceniona na kolejne 29,99 dolara. Do 6 sierpnia abonenci PlayStation Plus mogą skorzystać z dużej promocji, ale nawet obniżona cena nie zmienia faktu, że Activision ponownie sprzedaje grę z 2012 roku i powinno zapewnić jej współczesny poziom bezpieczeństwa. Gracz kupujący port na PS5 ma prawo oczekiwać czegoś więcej niż tylko możliwości uruchomienia starego kodu na nowej konsoli. Multiplayer jest jednym z najważniejszych elementów Black Ops 2, a nie darmowym dodatkiem, którego działanie można pozostawić przypadkowi. Jeżeli pojedyncza osoba może zmieniać statystyki obcych profili i blokować im dostęp do sieciowej części gry, oznacza to, że produkt nie został odpowiednio zabezpieczony przed rozpoczęciem sprzedaży.

Call of Duty: Black Ops

Osoby, które już grały i zauważyły nagłą zmianę poziomu, prestiżu, klas lub statystyk, powinny zachować dowody i zgłosić problem do pomocy technicznej Activision. Aktualizacje wprowadzone po stronie serwerów nie wymagają ręcznego pobierania, ale warto upewnić się, że konsola korzysta również z najnowszej wersji gry. Do czasu kolejnego komunikatu najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje unikanie publicznego multiplayera lub przynajmniej natychmiastowe zamknięcie aplikacji po zauważeniu nietypowych nazw i zachowania lobby. Powrót klasycznych gier powinien pokazywać, że cyfrowa dystrybucja pomaga zachować starsze produkcje dla kolejnych pokoleń. Black Ops 2 pokazuje jednak drugą stronę tego procesu: wydawca może ponownie pobierać pieniądze za kilkunastoletnią grę, nie rozwiązując wszystkich kilkunastoletnich problemów. Activision rozpoczęło naprawę, ale gracze mają pełne prawo zapytać, dlaczego poważna ingerencja w profile była w ogóle możliwa w świeżo wydanym porcie na PS5.

Poprzednio Hogwarts Legacy – wszystkie Klucze Dedala. Lokalizacje 16 kluczy i skrzyni domu
To jest najnowszy artykuł.