Recenzje – Gry Planszowe
Waste Knight – recenzja – Mad Max spotkał kostki.
Czy wojna się kiedyś zmieni? Wizja atomowej apokalipsy jest już tak zakorzeniona w popkulturze, że nie dziwi kolejna próba przeniesienia jej na stoły graczy. Waste Knight od wydawnictwa Galakta zaprasza nas na szaloną podróż bezdrożami zniszczonej Australii. Promieniowanie, dzika przyroda, która chce nas zjeść, przygody i chęć zdobycia sławy. Czy warto tam iść?
Miasto w chmurach – recenzja
Zostań architektem swojego kawałka miasta, buduj drapacze chmur, budynki mieszkalne i jakieś małe niebieskie squaty. Wszystko to dostarcza Miasto w Chmurach, gra o kafelkach, budynkach i kładkach.
Khora – recenzja – rozwój w formie tabelki
Greckie państwa-miasta kojarzą mi się z dobrobytem i rozwojem. Każdy się chyba uczył o Sparcie czy Atenach. Za sprawą gry Khora: Rozkwit Imperium każdy może się wcielić w zarządcę takiego miasta i rywalizować z innymi o dominację i punkty zwycięstwa.
Red Rising – recenzja – ile tekstu zmieści się na kartach?
Książkowi fani mogą kojarzyć Pierca Browna i jego cykl Red Rising, na którym opiera się planszówka o takim samym tytule, wydana w Polsce przez wydawnictwo Phalanx. Nieznających twórczości pisarza uspokajam, znajomość lektury nie jest znana by czerpać przyjemność z rozgrywki. Zapraszam do recenzji.
Descent Legendy Mroku – recenzja – wchodzę na drzewo, nie otwieraj drzwi
Descent Legendy Mroku wywołał wiele kontrowersji, bo to trzeci Descent, bo w pudle można mieszkać, bo wymaga aplikacji, bo drogi, bo zawartością można umeblować kawalerkę… Dziś zapraszam na sprawdzenie czy było warto tyle krzyczeć
Kokopelli – recenzja – na festiwalu punktów zwycięstwa.
Stefan Feld, bożyszcze entuzjastów eurogier wypuścił kolejny tytuł o zbieraniu punktów. Są tacy autorzy, których gry kupuję w ciemno, więc Kokopelli padło moim łupem. Nietypowa karcianka, sporo możliwości i jak zwykle masa dróg do zwycięstwa. Zapraszam do recenzji.
Pradawny Las – recenzja – Onibi atakują Święte Drzewo!
Rebel potrafi wyszukać perełki wśród setek zapowiedzi nowych planszówek i wyłuskać te najładniejsze. Dostaliśmy już świetnego Everdella, następna była Łąka, a teraz, trzymając się klimatów zwierząt i natury wkraczamy do Pradawnego Lasu. Czy wieje tam nudą, czy może straszy szalenie dobrą rozgrywką? Zapraszam do recenzji.
7 Cudów Świata Architekci – Recenzja – też możesz zbudować własny cud!
Wymieniając trójkę najpopularniejszych gier na początek z planszówkowym hobby większość stawia Osadników z Catanu, Wsiąść do Pociągu i 7 Cudów Świata. I o tej ostatniej znowu zrobiło się głośno za sprawą Architektów, nowego tytułu z cudami w nazwie. Co tym razem zbudujemy? Zapraszam do recenzji.
Spór o bór – recenzja – wielki pojedynek o tytuł króla puszczy
Spór o bór to nowa pozycja od wydawnictwa Muduko, którą przyszło nam ostatnio testować. To mała, niepozorna gra, po której nie spodziewaliśmy się za wiele. Jednak po zakończeniu pierwszej rozgrywki, natychmiast rozpoczęliśmy kolejną. A to zdarza się bardzo, bardzo rzadko. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni!
Gray Eminence – recenzja – przestroga z KSa
Cała władza i zero odpowiedzialności, oj to dopiero by się działo. Tak z kuluarów kontrolować politykę kraju. Jeśli chcesz zostać szarą eminencją to masz na to szansę w grze Gray Eminence.
Luxor – Recenzja – zakurzone pudło z dobrą grą
Zapomniana świątynia czeka na dzielnych archeologów, którzy odkryją jej skarby i jako pierwsi wkroczą do tajemniczej komory grobowej faraona. Te i inne atrakcje zapewni Wam Luxor. Zapraszam do recenzji.
Neurony w akcji – recenzja – zabawa dla całej rodziny
Neurony w akcji to świeża gra od Edgard Games, w którą mieliśmy przyjemność ostatnio testować. Z pozoru niewymagająca i prosta gra okazała się dać nam ogrom radości i okazję do wspaniale spędzonego czasu. Od dawna nie doświadczyliśmy takich emocji przy stole!











