recenzja
Reykholt – recenzja – szklarniowo-warzywne szaleństwo w Islandii.
Kiedy byłem mały to liczyłem tak: dwa plus dwa równa się cztery, albo pięć minus dwa to trzy. Po ogrywaniu Reykholt’a myślę tak: Jedna marchewka plus dwa kalafiory to trzy stoły. Pomidor, sałata i grzyb jest równe trzy kalafiory. Matematyka już nigdy nie będzie taka sama. Reykholt to najnowsza gra Uwe Roserberga wydana w Polsce …
Druidstone: The Secret of the Menhir Forest – recenzja – walcz o dobro lasu
Druidstone: The Secret of the Menhir Forest to pierwsza gra niezależnego studia Ctrl Alt Ninja Ltd. Studia, pod którego dachem znalazło swoje miejsce kilku z twórców obu części gry Legend of Grimrock. Tym razem jednak nie mamy do czynienia z uwspółcześnioną wersją klasycznego dungeon crawlera, a turowym RPG-iem w fantastycznym świecie zwanym Elo Sphaera. Fabuła, …
Wielka Pętla – recenzja – kolarskie emocje dla każdego
Lata 30 ubiegłego wieku to był interesujący czas. Zawody sportowe były traktowane bardzo poważnie, ale jednocześnie po macoszemu. Na przykład weźmy takie Tour de France – dziesiątki kolaży na starcie, cześć dojada parówkę, inni kończą piwo, jeszcze paru kopci cygara jak lokomotywa. Peleton rusza i niebawem ktoś się oderwie, ktoś wypadnie, ale większość pedałującej masy …
Kroniki Zbrodni: Noir – recenzja – sprawa zaginionego pionka pierwszego gracza
Trochę padało, narzuciłem płaszcz, nacisnąłem kapelusz mocniej na głowę i ruszyłem w kierunku baru. Martwy Pionek – ponura speluna, raz zabili tam gościa za podkradanie z banku w Monopoly – zwierzęta. Przesiaduje tam dziwny tłum, w tumanach dymu rzucają karty na stół. Nic nie mówią, nic. Patrzą tylko na siebie, czekają, jakby czytali sobie w …
Infecter Shelter – recenzja – urwę Ci rękę i Cię nią zatłukę
Jak miałem z 12 lat, to w okolicy miałem taką norę z automatami do gier. Wchodziło się, kupowało żetony i grało w takie szalone nowości jak Mortal Combat 2, czy Cadilacs and Dinosours. Ten drugi tytuł oraz zatęchła dziurowatość nory dobrze wpasowuje się w nową grę stajni Dark Blue Games – Infected Shelter. Sami twórcy …
Welcome to… Atomowe Pisanki – recenzja dodatku do Welcome to…Miasteczko marzeń
No to jeszcze raz! Ale, jak nabiłeś 120 punktów? Jeszcze raz, już wiem co zrobię inaczej. I tak syndrom przewracania kart i wybierania par zagnieździł się na dobre w moim programie rozgrzewkowym przy wieczorach z planszami. Syndrom jeszcze raz. Po tylu partiach chciało by się czegoś więcej, czegoś innego. Na ratunek przybywa Welcome to… Atomowe …
World War Z – Recenzja – Bliskie spotkanie z Hordą
World War Z jest najnowszą produkcją studia Saber Interactive, tym razem studio postanowiło wziąć na warsztat licencje filmową. Gracze po raz kolejny otrzymują kolejną grę, w której przeciwnikami jest banda bezmózgich pożeraczy wszystkiego, co żyje. Gier o Zombie mamy dużo, ale czy i tą przyjmiemy? Przekonajmy się. Recenzja powstała na podstawie wersji na Playstation 4. …
Welcome to… – recenzja – za taką numeracje listonosz cię znienawidzi
Szał na turlanie kostką i skreślanie numerów dotarł i do nas. Zaczął się co prawda już w ubiegłym roku a nawet dawniej z tytułami jak Zamki Burgundii: Gra kościania, czy Steamrollers, ale odbiły się one bez większego echa. Tym razem przedstawię wam grę, która jest na pewno warta uwagi, choćby dla poznania nowej mechaniki. Mowa …
Azul: Witraże Sintry – Recenzja – ojciec szklarz i matka szyba
Jako, że już wiosna to trzeba się do czystych okien powoli dokopać. Postanowiłem odwlec pierwsze mycie na tyle aby móc zagrać w Azul: Witraże Sintry od wydawnictwa Lacerta. Kto by pomyślał, że komponowanie witraży może dać tyle przyjemności. Azul: Witraże Sintry to kolejna odsłona znanego i lubianego Azul’a. Tym razem miast wykładania kafelków na ścianach …
Arboretum – recenzja – A w dziupli chowam nóż i karty przewagi
Wyobraźcie sobie, jesień, piękna pogoda, słońce, może delikatny wiatr, przechadzacie się swoją alejką wzdłuż której rosną co raz to większe, majestatyczne drzewa. Myślicie, wow, gdybym wystawił ten fragment do konkursu, to na pewno jurorzy doceniliby urok tego miejsca. Tak też robisz, i tak robi twój sąsiad, ten co ma jedno karłowate drzewko niby tego samego …
Dinosaur Island – Recenzja symulatora Parku Jurajskiego w twoim domu
Dinosaur Island wraz z dodatkiem Totally Liquid od Pandasaurus Games trafiły pod strzechy wspierających już jakiś czas temu. Dziś spojrzymy na to, czy gra pozwoli nam rozwinąć pterodaktyle skrzydła i zbudować najlepszy park rozrywki, gdzie ginie tylko kilku zwiedzających dziennie. Z nie jednego komara DNA się jadło- jeden dzień z życia managera parku. Jesteś aspirującym …
Teotihuacan: Miasto Bogów – recenzja – Czyli jak robotnik mi zabrał kanapkę
Mieliście kiedyś jako dzieci tak, że kiedy się pojawiało wśród kolegów z paczką chrupek, to każdy podchodzi z hasłem „ Daj jednego” „ Daj szama” ?? Albo jak to właśnie oni mieli coś słodkiego to robiło się rundkę „po gryza” od każdego? Jeśli tak, to Teotihuacan – autorstwa Daniela Tascini jest właśnie o tym, a …