recenzje gier planszowych
Rallyman GT – recenzja – Jaka dziś pogoda? A nie wiem, niech przywalę w bandę.
Wyzwania przełożenia sportowych doznań na kartonowe medium są znaczące i jest ich wiele. Jak oddać ułamki sekund wskazujące na wygraną czy przegraną albo emocje przy wymijaniu innego rozpędzonego auta, które wyraźnie tylko stoi na planszy. Rallyman GT od Czacha Games stawia czoła temu wyzwaniu i stara się przedstawić świat wyścigów samochodowych w atrakcyjny i emocjonujący …
Zew Przygody – recenzja – abstrakt ukryty pod rycerzami i smokami
Dołącz do zakonu mówili, poznaj nowych pogan i ich nawróć. Tak Ci mówili? A mi mówili, że darowanemu magowi nie zagląda się w kocioł. Obudź się włóczęgą, przejdź trening ulicy i stań się obrońcą uciśnionych- takie mądrości też można znaleźć w kartach. Każdy mały chłopiec marzył kiedyś o historii od zera do bohatera. Wystartować jako …
Zaginiona Wyspa Arnak – recenzja – euro Indiana Jones i jego meeple
Ostatnio modne zrobiło się łączenie mechanik, które na ogół występują oddzielnie. Są świetne gry o budowaniu talii, są super tytuły o wystawianiu ludzików, a teraz jest ciekawa propozycja od Rebel’a gdzie zarówno tworzymy własną talię podczas rozgrywki jak i wysyłamy drewnianych felków po surowce. Zaginiona Wyspa Arnak autorstwa tajemniczą brzmiących Min i Elwen to pozycja, …
Aliens Another Glorious Day in the Corps – recenzja
Pik Pik Pik mówi skaner ruchu. Są gdzieś blisko, może za ścianą, może w pokoju obok. Szybciej, szybciej, do wyjścia zanim nas dogonią! – rzut kością na ruch pikających punktów – 1. No to nie dogonią. Los daje i zabiera, tak w skrócie można opisać najnowszą propozycję od GaleForce 9, a mianowicie Aliens – Another …
Skytear – recenzja – MOBA na planszy w najlepszym wydaniu
No i stało się. Po latach grania w League of Legends przedstawiono mi jej odpowiednik na planszy, który daje mi dokładnie takie same emocje z gry, ale bez konieczności posiadania błyskawicznego refleksu. Skytear od Czacha Games to gra oparta na założeniach tytułów komputerowych jak LoL, DOTA czy HOTS. Jeśli nic ci to nie mówi, nie …
Neuroshima Last Aurora – recenzja – Hu hu ha, postapo zima zła!
Huhu ha, huhu ha, postapo zima zła. Szczypie w nosy, mrozi uszy, lodołamacz już wyruszył, konwój za nim gna, postapo zima zła. Huhu ha, Huhu ha, post apozima zła, trasa czasem promieniuje, zbój z zasadzki atakuje, konwój naprzód pcha, postapo zima zła. My się zimy nie boimy, zbója działkiem załatwimy, szaber żarcie da, gdzie ta …
Cthulhu Death May Die – recenzja – strzeliłem przedwiecznemu w twarz
Cthulhu ma wielu fanów, ludzie go lubią, da się go lubić. To taki słodki słonio-hipo-kalmaro-perz szukający nowych przyjaźni, spacerów na skraju czarnej dziury i totalnej dominacji wszystkiego co znasz. Brzmi znajomo? Tak myślałem. Ale co z dniami, kiedy nasz słodziak ma gorszy humor i marudzi, doprowadza losowych przechodniów na skraj rozpaczy i poczytalności? W te …
Dungeon Drop – recenzja – loch jak zupka instant.
Ludzie to mają pomysłu, mogą np. wymyślić sobie, że kawałek drewienka to kamień, albo dynia. Potrafią sobie wyobrazić, że czerwony kubik to krew, a biały kości. Idąc tą drogą, można by nawet całość plastikowych figurek wyrzucić na rzecz kwadracików i kółeczek. Nawet planszę można by sobie wyobrazić. Ale czy z tego da się zrobić grę? …
Herbatka dla Dwojga – recenzja – wojna i budowanie talii w Krainie Czarów
Herbatka dla dwojga to słodka gra karciana dla dwóch osób od Rebel.pl W grze wcielamy się w… w sumie chyba bogów szastających na prawo i lewo życiem postaci ze świata Alicji w krainie czarów. A tak na poważnie, to fabuły tam nie ma, ale są punkty, ewolucja starej dobrej „wojny” karcianej z dodatkiem budowania talii …
Sierra West – recenzja – 4 moduły, a gram ciągle tak samo
Gorączka złota, dziki zachód, łapanie bandytów, podążanie szlakiem na szczyt góry, spływ canoe rwącą rzeką i… zbieranie jabłek. Tak, to wszystko można znaleźć w najnowszym tytule Lucrum Games – Sierra West. Te nowe pudło kartonowej dobroci dostarczone jest do nas z 4 trybami gry, z których każdy ma swój twist dodany do podstawowej mechaniki …
New Frontiers – recenzja – Race For the Galaxy na planszy
Jeśli jakaś gra jest na tyle popularna, że doczekała się masy dodatków, prostszej adaptacji karcianej, wersji kościanej z dodatkami i wreszcie pełnoprawnej wersji planszowej, to wiedz, że coś się dzieje. Omawianym tytułem jest Race For The Galaxy (RFTG), wydawanym w Polsce przez wydawnictwo Portal Games. To ten plik kart autorstwa Toma Lehmanna zapoczątkował kaskadę innych …