Wydanie Dark Souls: Remastered to idealny moment nie tylko do powrotu do uwielbianej przeze mnie serii, ale i napisania poradnika który chciałem stworzyć już dawno zanim pojawiły się pierwsze wzmianki o edycji Remastered. Odkładałem to jednak na później, bo z jednej strony chciałem to zrobić od pierwszej części, a z drugiej były inne gry do ogarnięcia, a Dark Souls, nie oszukujmy się, najmłodszy już nie jest.

Poniżej lista wszystkich przeciwników oraz triki w jaki sposób ich pokonać. Mój build to prawie zawsze niemagiczny wojownik, który nie używa nawet piromancji i łuku, nastawiony na dwuręczny ciężki oręż i okazjonalnie tarczę. O odpornościach co cięższych wrogów jednak także napiszę, żeby gracze magiczni mogli nimi łatwo się zająć.

I pamiętaj, nie możesz dać się ponieść emocjom – najwięksi bossowie najczęściej wcale nie są najsilniejsi. Najczęściej najbardziej dokopią tobie wrogowie będący w przybliżeniu twojego wzrostu (Gwyn, Artorias the Abysswalker).

Mój Build

Mój build to zakuty w ciężki pancerz klocek z dużą tarczą. Ale celem było coś nowego – chciałem doprowadzić do momentu, kiedy przy noszeniu całego pancerza Havla oraz tarczy zrobionej z duszy pozostawionej przez Sifa, mój udźwig wynosiłby poniżej 50%. Ciężko idzie, ale się udało, dzięki czemu skakałem niczym pasikonik w pancerzu z kamienia. Większość czasu nosiłem następujące rzeczy:

Broń Główna: Duży Miecz Czarnego Rycerza (idealne połączenie szybkości ataku oraz olbrzymich obrażeń) lub Miecz Quelaag do szybszych ataków i bonusowych obrażeń od ognia

Tarcza: Greatshield of Artorias – chyba największa stabilność w grze

Pancerz: Pancerz Havla lub Pancerz z Wschodu, w zależności od potrzeb. Havla można zastąpić pancerzem z Czarnego Żelaza, który jest lżejszy i też daje super obronę.

Pierścienie: Pierścień Havla (wiadomo) oraz Pierścień Łaski i Ochrony – można go zdobyć bardzo szybko zabijając Lauteca w Firelink Shrine zaraz po jego uwolnieniu. Nie polecam zostawiać go żywego, a pierścień ułatwi wam życie.

Unikałem broni dystansowej i magii. Ba! Nie wydałem nawet punktu na wiarę oraz inteligencję 🙂 Jeżeli musiałem strzelać, to jedynym moim ratunkiem był Łuk Łowców Smoków, ale użyłem go może 3 razy w grze i ani razu na żadnego bossa. Oczywiście to nie jest jedyny słuszny build. Grę ukończyłem już wcześniej 3 razy i teraz się troszkę bawię. Możecie modyfikować to co czytacie do swoich potrzeb. Jeżeli macie jakieś rady dla innych graczy, to śmiało piszcie w komentarzach i w razie potrzeby dopiszę porady do odpowiednich bossów.


Szybka reklama – grę możecie kupić na naszym sklepie internetowym: Dark Souls: Remastered w sklepie popkulturalny.pl


Spis Treści

1. Asylum Demon / Demon z Azylu

2. Bell Gargoyle / Gargulce Dzwonu

3. Capra Demon / Demon Capra

4. Gaping Dragon / Ziewający Smok

5. Chaos Witch Quelaag / Wiedźma Chaosu Quelaag

6. Taurus Demon / Demon Taurus

7. Ceaseless Discharge / Nieustanne Wyładowanie

8. Centipede Demon / Demon Stonoga

9. Crossbreed Priscilla / Półsmoczyca Priscilla

10. Dark Sun Gwyndolin / Gwyndolin Mroczne Słońce

11. Demon Firesage

12. Four Kings / Czterej Królowie

13. Great Grey Wolf Sif / Wielki Szary Wilki Sif

14. Iron Golem / Żelazny Golem

15. Moonlight Butterfly / Księżycowy Motyl

16. Nito / Gravelord Nito

17. Ornstein and Smough / Ornstein i Smough

18. Pinwheel

19. Seath Scaleless

20. Stray Demon / Zbłąkany Demon

21. The Bed of Chaos / Łoże Chaosu

22. Gwyn Lord of Cinder / Gwyn Lord Popiołów

23. Sanctuary Guardian / Strażnik Sanktuarium

24. Artorias the Abysswalker

25. Manus, Father of the Abyss


1. Asylum Demon / Demon z Azylu

Pierwszy boss jest oczywiście przeciwnikiem z tutorialu, więc nie stanowi dużego wyzwania. Nowi jednak gracze mogą mieć z nim wiele problemów i bardzo dobrze – przygotujecie się na trudniejsze wyzwania w przyszłości. Przeciwnik nie jest tak naprawdę trudny, wystarczy go ciągle okrążać tak jak na filmiku poniżej. Praktycznie po każdym ataku otrzymamy bardzo długie okno pozwalające na kontratak. Nie spieszymy się i powoli zadajemy obrażenia dla przeciwnika. Walkę rozpoczynamy na platformie i powinniśmy jak najszybciej z niej zeskoczyć, inaczej wróg zaatakuje i zniszczy platformę zadając nam bardzo duże obrażenia. Możemy zeskoczyć z niej i zadać obrażenia dla bossa. Wystarczy spaść i zaatakować kiedy będziemy spadać obok bossa.


2. Bell Gargoyle / Gargulce Dzwonu

Bell Gargoyle to pierwszy poważny przeciwnik, a tak naprawdę dwóch wrogów. Kiedy pierwszy gargulec dzwonu straci około 50% HP, aktywuje się drugi wróg i wtedy zaczną się problemy. Wróg mimo ataków ognistymi atakami, jest wrażliwy na ogień. Dobrym pomysłem są ogniste bomby, których powinniśmy mieć pełno po walkach z pustymi na wcześniejszych etapach podróży. Tak naprawdę, najłatwiejszym sposobem pokonania tego bossa jest przywołanie Solitaire of Astora (wcześniej powinniśmy z nim porozmawiać na moście ze smokiem). Posiada on bardzo dużo punktów życia i spokojnie weźmie na klatę jednego lub dwóch gargulców, dzięki czemu w najgorszym przypadku będziemy walczyć z jednym przeciwnikiem na raz, a w najlepszym Solitaire weźmie ich obu na siebie. Możemy też przywołać Laureca, ale musimy pamiętać że każdy kolejny towarzysz zwiększa punkty życia bossa.

Dobra tarcza także się przyda. Nie zablokujemy nią ataków ognistych (na tym etapie nie będziemy posiadać tarczy dającej duży blok na atak ognisty), ale każdy atak konwencjonalny spokojnie powinien być zablokowany. Jeżeli koniecznie chcecie pokonać bossa solo, to najlepszym wyborem będzie tarcza oraz ogniste bomby. Ewentualnie pyromancja jeżeli macie już do niej dostęp. Dla bossa możemy odciąć ogon i uzyskać całkiem niezły topór zwiększający obronę na statusy. Zrobicie to bez problemu, jeżeli macie wsparcie towarzysza. Bardzo przydatna broń w Blighttown.


3. Capra Demon / Demon Capra

Capra Demon nie jest najtrudniejszym przeciwnikiem, ale rozpoczynamy w bardzo niefortunnym położeniu. Po przejściu przez ścianę mgły, natychmiast powinniśmy wykonać unik, gdyż wróg zaraz wykona atak. Następnie biegniemy na podwyższenie i pojedynczo zabijamy psy pomagające dla Capra Demon. Sam wróg jest bardzo słaby (w dalszej części gry będziemy mogli ich farmić). Ataki są łatwe do uniknięcia oraz blokowania tarczą. Nie posiada także dużo punktów życia. Najważniejszy jest dobrze rozegrany początek i potem idzie już z górki. Jeżeli potrzebujecie dodatkowego ataku, to wróg jest wrażliwy na ataki ogniste. Wzmocnienie broni ogniem lub ogniste bomby i piromancja mogą się przydać.

Najłatwiej pokonać bossa używając dobrej tarczy i okrążając go po ataku (tak jak zrobiłem to na filmiku poniżej). Alternatywnie, jeżeli nie korzystacie z tarcz, wykorzystajcie schody by wymanewrować bossa oraz wykorzystywać przewagę wysokości.


4. Gaping Dragon / Ziewający Smok

Gaping Dragon wygląda jak przerażający stwór z powieści Lovecrafta, jednak sam nie jest wymagającym przeciwnikiem jeżeli będziemy podchodzić do niego bardzo powoli i ostrożnie. Wróg może nas pokonać trzema atakami, jednak jest powolny i ociężały. Łatwo go także sprowokować do szarży, co da nam możliwość wykonania paru silnych dwuręcznych ataków. W tym też momencie możemy próbować odciąć dla niego ogon i uzyskać Dragon King Greataxe – potężny topór wymagający od nas jednak naprawdę wielu punktów siły. Dobrze go jednak zachować na później.

Ogólna zasada jest taka – na granicy zasięgu ataku z przodu Gaping Dragon prowokujemy go do ataku. Następnie uciekamy w bok i czekamy na szarżę. Powtarzamy do skutku. Sytuację przedstawiam na poniższym filmiku. Uważamy na jego zionięcie kwasem – powoduje duże obrażenia, jednak jeżeli będziemy trzymać dystans, to nie będzie ono stanowić żadnego zagrożenia.


5. Chaos Witch Quelaag / Wiedźma Chaosu Quelaag

 

Jeden z trudniejszych wrogów, zwłaszcza że prawdopodobnie kiedy ją spotkamy nie będziemy posiadać odpowiedniego i przydatnego wyposażenia. Tutaj szczególnie przyda się sprzęt dający dużą odporność na ogień, praktycznie każdy atak Quelaag używa ognia. Jeden z nich, eksplozja, potrafi zabić jednym ciosem i obrażenia są tym większe im bliżej jesteśmy tego przeciwnika. Głównym założeniem walki jest ciągła obserwacja Quelaag oraz otoczenia z uwagi na to że boss często pluje lawą tworząc kałuże ognia w które łatwo wpaść. Z drugiej jednak strony, moment plucia jest idealną chwilą do wykonania ciężkiego tematu. Bossa trzymamy raczej z przodu i staramy się ją okrążać robiąc uniki w naszą prawą stronę. Będąc blisko bossa jest duża szansa że wykona ona atak tuż nad naszą głową.

Jeżeli będziemy zbyt blisko boss odskoczy lub eksploduje. Kiedy pająk zacznie się kulić, natychmiast wykonujemy uniki do tyłu – im dalej jesteśmy tym mniej obrażeń otrzymamy. To zdecydowanie najgroźniejszy atak Quelaag. Jeżeli potrzebujecie większej siły ognia, to Queelag jest wrażliwa na ataki piorunami oraz jest całkowicie odporna na ogień. Dobrzy wyposażyć się w parę cudów jeżeli posiadacie odpowiednio dużo wiary.


6. Taurus Demon / Demon Taurus

Drugi poważny przeciwnik tak naprawdę nie powinien stanowić dużego wyzwania. Wielki i ociężały – uważamy jedynie na strzelców na basztach. Zanim pójdziemy mostem, to cofamy się i wspinamy na górę baszty z której wyszliśmy. Pokonujemy dwóch martwych i wtedy kontynujemy nasz atak na wroga. Podejścia do wroga właściwie są dwa – w tym momencie gry powinieneś dobrze opanować uniki oraz używanie tarczy, więc najprościej i najszybciej będzie po prostu zaszlachtować byka.

Drugim sposobem z jednej strony łatwiejszym, z drugiej nie, jest wykorzystanie baszty i skakanie z niej na Taurusa. Wystarczy zainicjować z nim walkę i uciekać w stronę baszty. Parę razy skoczyć na niego z niej i wykorzystać atak z spadania. Powtarzamy parę razy i boss jest martwy. Nie zastanawiamy się jednak długo, bo na baszcie wcale nie jesteśmy bezpieczni – boss potrafi tam wskoczyć.


7. Ceaseless Discharge / Nieustanne Wyładowanie

Przy odpowiednim podejściu boss jest bajecznie prosty. Wystarczy po wejściu w mgłę zabrać pancerz leżący na kamieniu po lewej stronie bossa. Będzie wobec nas pasywny, póki nie zbierzemy przedmiotów lub go nie zaatakujemy. Następnie szybko uciekamy w stronę korytarza obok którego przebiegaliśmy i tam próbujemy ściągnąć atak bossa. Następnie atakujemy macki i powtarzamy do skutku. Raczej nie ma sensu szukać innej strategii – ataki wroga są wolne, ale mają duży zasięg i bez lekkiego pancerza ciężko je ominąć. A posiadając lekki pancerz, możemy zginąć już po jednym uderzeniu. Wasz wybór.


8. Centipede Demon / Demon Stonoga

Denerwujący boss dla wszystkich postaci walczących w zwarciu. Magowie zrozumieją, że ta walka jest dla nich bardzo prosta, bo wróg jest bardzo wrażliwy na ich zaklęcia. Prosta zasada jest taka – uciekamy od lawy. Po wejściu w mgłę, biegniemy w prawą stronę gdzie jest sporo miejsca i powinniśmy się zmieścić z bossem. Próbujemy odciąć prawą kończynę, dzięki czemu zasięg wroga się zmniejszy. Dobra tarcza z wysoką stabilnością to klucz do sukcesu. Wróg jest całkowicie odporny na ogień – piromanci płaczcie. Cała zabawa z bossem jest bardzo tradycyjna – unikamy ataków (zwłaszcza tego co nas łapie) i siekamy, próbujemy trafić w tą długą kończynę i jeżeli nam się uda, to zdobędziemy pierścień pozwalający nam na bieganie w lawie.


9. Crossbreed Priscilla / Półsmoczyca Priscilla

Śmieszny dodatkowy przeciwnik, z którym możemy pogadać i go sobie odpuścić. Pokonanie jej da nam spory zastrzyk dusz oraz unikalny sztylet. Z duszy Półsmoczycy zrobimy sobie kosę. Walka z nią nie jest najtrudniejsza, ale jest drobny problem. Koleżanka rozpoczyna walkę niewidzialna (musimy ją zaatakować). Obserwujemy podłogę w poszukiwaniu śladów jej pięknych stópek, wykonujemy jeden, dwa ataki i zasłaniamy się tarczą lub robimy unik. Powtarzamy do momentu odsłonięcia. Następnie będzie ona używała sztormu który może wywołać krwawienie, ale okrążając bossa powinniśmy łatwo go uniknąć. Nie widzę sensu walki z jedyną Półsmoczycą w Dark Souls, ale jeżeli musicie to nie powinniście mieć z nią problemów na tym etapie gry.


10. Dark Sun Gwyndolin / Gwyndolin Mroczne Słońce

Dodatkowy boss i jego pokonanie może wiązać się z pozyskaniem grzechu oraz zaciemnieniem Anor Londo. Zdecydowanie nie polecam. Jeżeli już musicie się z nim bić, to najpierw powinniście uderzyć Gwynevere (tą wielką babkę) lub zdobyć pierścień z katakumb. Zniszczenie iluzji Gwynevere spowoduje że Anor Londo spowije mrok i nie będziemy mogli korzystać z niektórych ognisk. Jeżeli już musicie to zrobić, to lepiej weźcie pierścień z katakumb.

Sam wróg atakuje magią, czyli proponuję zabrać tarczę która blokuje jak najwięcej obrażeń magicznych. Propozycja – zdejmij Havla czy jaki olbrzymi pancerz nosisz, weź dobrą tarczę i ubierz się w szmaty z dużą odpornością na magię. Dzięki temu będziesz biegać szybko i łatwo dobiegniesz do przeciwnika. Dobrze zabrać też pierścień regenerujący staminę (znajdziesz go Wielkim Drzewie). Noże omijamy zygzakiem, a magię staramy się dodgować lub blokować narażając się na parę punktów obrażeń. Po podbiegnięciu do wroga, bierzemy broń w dwie ręce i zadajemy parę ciosów. Powtarzamy. Nie zdziw się, jeżeli padniesz parę razy w trakcie pierwszych walk – cała zabawa polega na zrozumieniu ruchów tego przeciwnika.

Po pokonaniu otrzymasz permanentny grzech i zawsze jak będziesz w postaci człowieka, będziesz narażony na ataki Darkmoon Covenant. W skrzyni za bossem znajdziesz także całkiem niezły Brass Armor oraz zaklęcie wzmocnienia broni dla kapłanów.


11. Demon Firesage

Jeżeli pokonaliście już Zagubionego Demona po powrocie do Azylu Nieumarłych będzie wam łatwiej. Jest on łatwiejszą wersją Demona Firesage i łatwiej będzie wam opanować ruchy tego grubasa. Zakuwamy się w ciężki pancerz z dobrą odpornością na ogień (używam Havla, ale czarny żelazny pancerz też może być) i okrążamy bossa z prawej strony, dzięki czemu większość ataków weźmiemy na tarczę lub po prostu przejdą nam nad głową. Atakujemy między jego ciosami, podobnie jak przy Zagubionym Demonie. Tutaj okno ataku jest mniejsze, ale nie powinniście mieć problemów. Tradycyjnie też uważamy na atak ognisty AoE.


12. Four Kings / Czterej Królowie

Trudny przeciwnik, który robi się coraz trudniejszy w trakcie trwania walki. Im dłużej walczymy, tym ciężej będzie. Główne ataki wroga zadają obrażenia magiczne i są one tym wyższe im dalej od niego jesteśmy, dlatego zaczynając walkę od razu biegniemy w stronę pierwszego z Four Kings. Powiedziałem pierwszego? No właśnie, w trakcie walki pojawiają się kolejni przeciwnicy, identyczni do poprzedniego. Walkę toczymy w Abyss i tak naprawdę nie ma tutaj żadnych punktów orientacyjnych. Boss także nie pojawi się od razu, dlatego też po wejściu w mgłę obracamy kamerę wokół naszej osi i szukamy kiedy on się pojawi. Od razu proponuję szarżować w jego stronę – zalecam dobry pancerz z wysoką stabilnością i odpornością na magię.

Stamina to klucz do zwycięstwa – dobrze też mieć trochę luzu i biegać szybciej od bossa do bossa, magowie ogólnie mają łatwiej bo wystarczy dodge i czar. Ja niestety nie posiadam zaklęć ochronnych i ataku dystansowego, dlatego przytulam się do bossa i okrążam go zadając mu potężne ataki. Kolejni Four Kings będą się pojawiać w równych odstępach czasu, dlatego ważna jest tutaj szybkość zanim zostaniemy po prostu przygnieceni ich ilością. Bossowie mają wspólny pasek punktów życia i nie musisz ich zabijać wszystkich – wystarczy zjechać pasek do samego zera i walka się skończy. Pamiętaj o pierścieniu który powinieneś mieć po walce z Great Grey Wolf Sif. Bez tego, czeka cię w pustce śmierć.

Strategia którą przyjąłem (i która się udała, ale ledwo) to zakucie się w najcięższy pancerz i bieganie wokół bossa zadając mu obrażenia. Walka na wytrzymałość po prawdzie, bo mogłem przetrwać sporo ataków zanim musiałbym wypić ectusa.


13. Great Grey Wolf Sif / Wielki Szary Wilki Sif

Wilk posiada bardzo szeroki kąt ataku. Do tego atakuje bardzo płasko i ciężko jest unikać. Tarcza także nie zawsze jest dobrym wyborem, gdyż ataki Wielkiego Wilka Sifa zabierają bardzo dużo staminy i podczas ataku 360 stopni wilk atakuje nas dwa razy, więc za drugim razem po prostu przebije naszą obronę. Osobiście wybrałem wariant z tarczą, ale osoby nienoszące ciężkich pancerzy mogą próbować unikać jego ataków.

Zasada walki z Great Grey Wolf Sif jest bardzo prosta – przytulamy się do brzuszka 🙂 Ataki wilka posiadają średni zasięg, ale nie trafią nas kiedy będziemy bardzo blisko Great Grey Wolf Sif. Dlatego przytulamy się do bossa i wykonujemy silne ataki. Uważamy jednak, bo wilk skacze jak pasikonik i podczas odskoku może nas zaatakować. Zanim przejdziemy do ofensywy warto poobserwować wilka i nauczyć się jego ataków oraz jak ich unikać:

  • atak horyzontalny – najczęściej dwa razy, jeżeli trafi to pewnie przewróci, najłatwiej uniknąć turlając się w stronę bossa lub od niego w zależności od naszej pozycji ponieważ atak ma bardzo długi zasięg,
  • atak 360 stopni – bez dobrej tarczy nie zablokujesz, trzeba dokładnie obserwować wroga i uciekać w stronę bossa lub od niego jak rozpocznie się animacja, na filmiku poniżej złapał mnie parę razy mimo ze posiadałem ciężką i dobrą tarczę,
  • atak znad głowy – bardzo prosty do uniknięcia, ale jeżeli trafi to zada olbrzymie obrażenia. Otwiera nam spore okno na atak,
  • atak z odskokiem – najgroźniejszy atak który może wykonać Sif – z uwagi na fakt że jesteśmy blisko, a animacja trwa bardzo krótko więc łatwo oberwać. Dlatego warto nosić taką tarczę na jaką możesz sobie pozwolić i będąc przy bossie ciągle blokować,
  • szarża – wilk biegnie na ciebie i próbuje cię pogryźć – unik w lewo i w prawo, nie bierz tego na tarczę, bo często zaraz potem następuje drugi atak.


14. Iron Golem / Żelazny Golem

Przerażający i olbrzymi kawał żelastwa. Posiada sporą pulę życia oraz bardzo groźny atak który aktywuje się kiedy będziemy się plątać między nogami. Iron Golem spróbuje nas złapać i zada monstrualne obrażenia – atak jest łatwy do uniknięcia jeżeli wcześniej zrozumiemy jego zakres ruchu i wyczujemy kiedy będzie próbował nas złapać.

Najłatwiejszym sposobem pokonania Żelaznego Golema jest zabranie ze sobą największej broni jaką masz w plecaku (na przykład Dragon Greatsword, ale w moim przypadku sam Black Knight Greatsword dał sobie radę) i uderzanie ciężkimi atakami w nogi Żelaznego Golema. Po paru ciosach powinien upaść i pozwolić nam na wykonaniu wielu ciężkich ataków.


15. Moonlight Butterfly / Księżycowy Motyl

Bardzo prosty boss, ale wymaga pewnej wprawy. Moonlight Butterfly okrąża most na którym toczy się walka i bombarduje go czarami. Aby ich uniknąć lepiej założyć lżejszy pancerz lub szaty które dają dodatkową odporność na magię. Obrażenia zadawane przez Moonlight Butterfly są w pełni magiczne, więc nie musimy dbać o żadną inną obronę. Po wykonaniu paru ataków motyl przycupnie przy moście aby odpocząć. Bierzemy największą broń jaką posiadamy i atakami dwuręcznymi uderzamy go parę razy. Powtarzamy.


16. Nito / Gravelord Nito

Skomplikowany przeciwnik, ponieważ przywołuje szkielety. W miejscu walki także znajdzie się paru takich wrogów. Najlepiej po wejściu w mgłę poczekać chwilkę aż Nito do nas podejdzie. Nito posiada atak dystansowy którym może nas razić nawet zanim go zobaczymy. Robimy ciągle uniki zaraz po wejściu i nie stoimy w jednym miejscu. Zabieramy oczywiście świętą broń, która raz na dobre pokona szkielety które nas będą atakować. Boss ma niewiarygodnie długie okna między atakami, więc po uniku lub zabraniu ciosu na tarczę, bez problemu zadajemy kilka ciosów. Raz na jakiś czas będzie używać zaklęcia Fali Śmierci – będziemy to widzieć kiedy boss zacznie się skulać i będzie to trwało dłużej niż przy Quelaag, ale i zasięg ataku będzie znacznie większy. W sumie zakuty w pancerz gość ze świętą bronią poradzi sobie z nim bez problemu.


17. Ornstein and Smough / Ornstein i Smough

Dranie i cholery. Winowajcy zniszczonych myszek, połamanych klawiatur oraz pogłębionej nerwicy. Ornstein i Smough to dwaj bardzo silni przeciwnicy – każdy z nich oddzielnie mógłby być wymagającym bossem. Pokonanie ich solo jest bardzo trudne (ale możliwe) i osobiście sugeruje wykorzystać Rycerza Solaire którego możecie przywołać na schodach w pomieszczeniu wcześniej przy łuczniku.

W zależności od tego, którego przeciwnika pokonamy najpierw, drugi się wzmocni. Osobiście najpierw pokonałem Ornsteina co doprowadziło do tego że Smough otrzymał więcej ataków trudnych do uniknięcia – w przypadku wyskoku jest on niemożliwy do uniknięcia jeżeli będziemy zbyt blisko (ale jak inaczej walczyć?). Od tego też zależy którą duszę otrzymamy oraz który pancerz będziemy mogli kupić w Firelink Shrine.

Ogólnie dużo łatwiej jest pokonać najpierw Ornsteina – jego ataki są proste do uniknięcia i posiada mniej punktów życia. Problem pojawia się w drugiej fazie, po wzmocnieniu bo ataków Smougha bardzo ciężko się unika. I znowu przyda się towarzysz – jedna osoba będzie unikać ataków a druga atakować w plecy. Niestety skok grubasa spowoduje prawdopodobnie duże obrażenia o obu graczy.

Pamiętaj o wykorzystaniu kolumn w pokoju – dzięki nim możemy oddzielić się od jednego bossa, zwłaszcza jeżeli walczymy solo. Jeżeli posiadasz odpowiednie zasoby, to możesz wzmocnić broń żywiołami – Ornstein jest wrażliwy na ogień, a Smough cierpi po ataku błyskawicami. Nie atakujemy dwóch wrogów jednocześnie, ponieważ po śmierci jednego, drugi regeneruje wszystkie punkty życia.


18. Pinwheel

Możliwe że jest to najprostszy boss w grze, osobiście nie miałem z nim problemów. Po pierwsze, wróg atakuje zaklęciami – bardzo wolnymi ognistymi kulami. Po drugie, tworzy swoje kopie i to one są największym zagrożeniem. Proponuje je niszczyć na bieżąco, bo bez sensu jest dostawać w plecy ognistymi kulami podczas krojenia Pinwheel. W sumie liczba punktów życia tego bossa to kpina i spokojnie możecie go pokonać podczas jednej szarży. Uważamy na miotacz ognia którego używa kiedy jesteśmy blisko.


19. Seath Scaleless

Przy pierwszym spotkaniu boss nas po prostu zabije. Tak po prostu. Zakładamy ring of sacrifice i nie przejmujemy się tym zanadto. Jakiś czas później spotkamy go ponownie. Wroga obiegamy i niszczymy kryształ za nim – jest on źródłem jego nieśmiertelności. Po zniszczeniu kryształu nie musimy się martwić bossem – jest cholernie wolny, jego ataki są silne ale okrążając przeciwnika spokojnie je ominiemy lub weźmiemy na tarczę. Celujemy w ogon i przy odrobinie szczęścia uda nam się zdobyć jedną z niewielu broni w grze, która skaluje się z inteligencji. Idealna zabawka dla magów. Osobiście nie chciało mi się biegać po ogon – po co mi ten miecz? Jeżeli go potrzebujecie, to musicie założyć jak najlżejszy pancerz i po prostu biegać za ogonem między atakami. Miłej zabawy.


20. Stray Demon / Zbłąkany Demon – jak wrócić do Azylu Nieumarłych?

Zbłąkany Demon to wróg którego napotykamy po powrocie do Azylu Nieumarłych. Aby tam wrócić, należy zeskoczyć z windy w Firelink Shrine kiedy będzie jechać na górę, skręcić w prawo i zeskoczyć na kolumnę. Następnie wchodzimy na górę, po lewej zabieramy klucz – przyda się nam później, po prawej są schody. Wchodzimy na samą górę i szukamy kruczego gniazda. Następnie zamieniamy się w jajko i czekamy parę sekund aż kruk nas zabierze. Filmik poniżej zawiera walkę z bossem oraz sposób dojścia do Azylu Nieumarłych. Przy okazji warto zabrać dodatkowe skrzynie – pokazuje jak je zdobyć w filmiku.

Sam Demon jest powolny, ale posiada ataki o bardzo dużym zasięgu oraz dodatkowy atak obszarowy który nawet po zablokowaniu zada nam obrażenia. Bossa okrążamy i przytulamy (podobnie jak przy Sifie). Najlepszym oknem na atak jest ten po jego wyskoku, ale praktycznie po każdym ataku nastąpi dobre okno do ataku jeżeli będziemy blisko przeciwnika. Uważamy – walkę zaczniemy w momencie kiedy pęknie pod nami podłoga i odniesiemy od tego rany. Będziemy bardzo podatni na atak obszarowy bossa, szybko wypijamy ectusa.


21. The Bed of Chaos / Łoże Chaosu

Śmieszny boss, który nie do końca jest bossem. Po wejściu do pokoju z przeciwnikiem, musimy zniszczyć dwa orby. Jeden jest po prawej, drugi po lewej stronie, wystarczy biec szybko ścieżką. Po zniszczeniu pierwszego z nich, wróg stanie się cholernie agresywny. Unikamy jego ataków i uważamy na pękające podłoże. Biegniemy w stronę drugiego orba i powtarzamy atak. Możliwe, że przy drugim orbie traficie w ślepy zaułek z pękających podłóg, dlatego dobrze wziąść łuk i próbować trafić czuły punk z łuku. Niestety sporo zależy tutaj od szczęścia, bo większość ataków wroga przychodzi z zaskoczenia i ciężko je uniknąć, tak samo jak pęknięcia w podłodze. Po zniszczeniu drugiego orba, podłoga przed bossem przestanie istnieć. Widzisz drewnianą kładkę? Skocz na nią i biegnij pod bossa. Znajdziesz tam jego serce. Musisz przebić się przez krzaki, ale uważaj tutaj może ciebie dosięgnąć ognisty atak. Jeden cios starczy.


22. Gwyn Lord of Cinder / Gwyn Lord Popiołów

Przeklęty Król, który z całego serca próbuje uratować swoją krainę. Musimy go pokonać i zastąpić by uratować świat w którym przyszło nam żyć. Gwyn jest bardzo agresywny i szybki. Przeciwnik naszego wzrostu prawdopodobnie będzie największym wyzwaniem w grze (chociaż osobiście bardziej męczyłem się z Ornsteinem i Smoughiem solo oraz Artoriasem). Najłatwiej będzie zakuć się w najcięższy pancerz, zabrać dobrą tarczę z dużą odpornością na ogień i po prostu blokować ataki oraz atakować w wolnych oknach. Walka będzie długa i męcząca, ale cierpliwość jest najważniejsza. Wroga można parować, więc jeżeli opanowałeś tą sztukę to weź dobrą tarczę do parowania i bez problemu powinieneś pokonać króla.

Dark Souls: Remastered -Dodatek Artorias of the Abyss

Bossowie z dodatku Artorias of the Abyss są znacznie trudniejsi od tych z podstawki i gorąco zachęcam, żeby zająć się nimi dopiero po zdobyciu dusz lordów, tuż przed walką z Gwynem. Aby się dostać do terenów z dodatku, musisz odwiedzić Duke Archives i pokonać Kryształowego Golema który dropnie Broken Pendant. Potem wracasz nad jezioro, gdzie pokonałeś Hydrę (bo już ją pokonałeś prawda?) i w pobliżu znajdziesz portal. Have fun 🙂


23. Sanctuary Guardian / Strażnik Sanktuarium

Pierwszy boss ma ciebie przygotować na czekający już wkrótce horror. Sanctuary Guardian jest bardzo szybki. Boss zadaje ataki fizyczne i błyskawicami. Proponuję zabrać tarczę która blokuje obrażenia od błyskawic oraz zdjąć Havla, żeby mieć możliwość robienia uników. Staramy się unikać ataków dystansowych których tarcza nie weźmie w 100% żeby oszczędzać ectusy. Dla bossa możemy uciąć ogon, ale musicie zginąć parę razy by nabrać dość wprawy ze zrozumieniem ruchów tego drania. Ogon możecie zaatakować tylko kiedy położy go na ziemi, najczęściej po szarży. Niestety nie mam tutaj konkretnych rad – lekki pancerz, dobra tarcza i częste uniki bo nie wszystkie ataki uda nam się zablokować. Najlepiej atakować po szarży, ale uważamy bo boss zaraz wykona kolejny atak.


24. Artorias the Abysswalker

Jedna z najciekawszych postaci w serii, jednocześnie kawał gnoja który zepsuje wam krew. Dla mnie jest to najtrudniejszy boss w serii, ale może to wynikać z mojego buildu opierającego się na ciężkim pancerzu. Właściwie cała zabawa polega na używaniu dodge przed jego naprawdę potężnymi atakami. Niestety, inaczej niż zdejmując ciężki pancerz będzie ciężko. Właściwie jedyne sensowne okno na atak to podczas ładowania zdolności (można wytrącić go z równowagi) oraz po trzecim ataku powietrznym, a także po jego wyskoku którego używa kiedy jesteśmy daleko. Dobra tarcza może wygrać grę, więc wybierzcie najlepszy sprzęt z najwyższą stabilnością, jednocześnie posiadając mniej niż 50% obciążenia (znowu bez Havla). Dobrze zabrać pierścień regenerujący staminę oraz szybką broń. Mam wrażenie że boss jest wrażliwy na ogień. Moją ulubioną bronią do walki z nim jest Miecz Quelaag, ale każdy szybki miecz z ognistym atakiem powinien wystarczyć – zależy to od waszego buildu. Bossa nawet ciężko pokonać ze wsparciem innych graczy. Znowu niestety musimy nauczyć się jego ataków i nie ma tutaj łatwej drogi na sukces.


25. Manus, Father of the Abyss

Jeżeli dotarłeś do tego etapu to moje gratulacje – pokonałeś najtrudniejszych przeciwników w Dark Souls (z wyjątkiem Gwyna). Manus nie powinien stanowić dużego wyzwania, osobiście go pokonałem za drugim razem i to już będąc zakutym w Havla. Największy problem z bossem to jego czarna magia która nawet po zablokowaniu zadaje obrażenia. Oprócz niej to wszystkie fizyczne ataki blokujemy dobrą tarczą. Nie musimy już turlać się jak idiota pod mieczami 🙂

Możemy przywołać Sifa do pomocy. W ostatnim miejscu gdzie zniknie Alvina znajdziesz iluzjonistyczną ścianę. Rozwal ją i znajdziesz znak przywołania. Po zadaniu mu około 50% punktów obrażeń zacznie nas bombardować czarami zwłaszcza kiedy się zbliżymy. Praktycznie po każdym jego ataku powinniśmy mieć okno do skontrowania. Jeżeli mamy dobrą tarczę, to nie będziemy musieli dużo razy się turlać. Bossa blokujemy i okrążamy z lewej strony z uwagi na fakt że często będzie spamować atak prawą ręką. Przy odrobinie szczęścia potężne uderzenie minie nas o włos.

Previous Świetne gry imprezowe - Szybko, śmiesznie i na temat
Next Azul - Unboxing Gry