Polska jest krajem Eurosucharem płynącym, czyli inaczej określanym słowem eurogry. Jest to najpopularniejszy styl gier planszowych na polskim rynku. Ten wpis jest kontynuacją cyklu dotyczącego stylów gier planszowych i mam zamiar wyjaśnić w miarę szczegółowo i przystępnie każdemu czym są gry planszowe w stylu Europejskim. Wszystko co tutaj napisałem było poprzedzone odpowiednimi poszukiwaniami, lekturami forów oraz stron internetowych, rozmowami z eurowymiataczami itp. Mimo wszystko, mogę się mylić dlatego jeżeli ktoś chce coś wyjaśnić lub podyskutować – zostaw mi komentarz.

Eurogra – co to właściwie jest?

Odwrotnie niż w przypadku gier w stylu amerykańskim, gry w stylu europejskim na pierwszym miejscu stawiają mechanikę, często schematyczną i powtarzalną. Tło fabularne jest tylko dodatkiem lub pretekstem do całej mechaniki. Mechaniki są tak standaryzowane w tego typu grach że można wyróżnić kilka stałych systemów które są zawarte w takich grach planszowych. Do przykładów takich systemów należy między innymi:

  • Worker Placement – mechanika polegająca na efektywnym wykorzystaniu puli robotników w celu maksymalizacji zysku i zbliżeniu się do zwycięstwa. Przykładem gier wykorzystujących mechanikę Worker Placement są między innymi Agricola oraz Scythe,
  • Area control – dzięki tej mechanice gracze konkurują między sobą o kontrolę nad rejonami, najczęściej w przypadku gier w stylu europejskim chodzi o zasoby. Przykładem gier korzystających z mechaniki Area control jest Small World oraz Scythe,
  • Grid Movement – chodzi tutaj o przemieszczanie pionków w taki sposób aby maksymalizować potencjalne zyski w postaci punktów lub surowców. Dobrymi przykładami gier gdzie wykorzystuje się mechanikę Grid Movement są takie pozycje jak Takenoko oraz Scythe,

Trzy razy Scythe, o co chodzi myślicie? Mało oryginalny jestem czy co. Otóż nie – specjalnie wybrałem takie przykłady aby zobrazować pewną ważną cechę gier w stylu europejskim. Chodzi o to że bardzo rzadko zdarza się kiedy dana eurogra posiadała jedną mechanikę i bardzo często przenikają one siebie nawzajem tworząc unikalny tytuł.

  • Dice rolling, hand management, auction, deck building i wiele innych – poprzednie przykłady to tylko mały odłamek mechanik które występują w grach planszowych. Jest ich przynajmniej kilkanaście, oczywiście tych stałych, rozbijając każdą mechanikę na części składowe oraz analizując każdego eurosuchara moglibyśmy wynaleźć dziesiątki różnych mechanik obecnych w grach planszowych. Ogólną listę mechanik w grach planszowych można znaleźć na Board Game Geek.

Co ciekawe mechaniki bardzo często znajdują się także w grach w stylu amerykańskim. Takie znane wszystkim Eclipse szeroko korzysta z Area Control oraz Grid Movement. Gra jest natomiast tak przesiąknięta klimatem i tematyką że nie da się jej w jakikolwiek sposób zakwalifikować do gier w stylu europejskim. Wiele osób powie że Eclipse to hybryda i łatwo się z tym zgodzić. Po za tym posiada taką mechanikę jak Player Elimination (mimo że taka sytuacja występuje rzadko) co jest bardzo niemile widziane w euroscharach, ale o tym troszkę więcej napiszę później.

Tak jak w przypadku gier w stylu amerykańskim, nazwa gier europejskich wcale nie świadczy o ich pochodzeniu. Nazwa wyewoluowała z gier w stylu niemieckim bo właśnie w Niemczech powstało dużo tytułów gier w stylu europejskim. Nazwa została rozszerzona i tak naprawdę na całym świecie tworzono bardzo fajne gry planszowe w stylu europejskim.

Po za tym eurosuchary są tolerancyjne aż do bólu, typowo w stylu europejskim, ale o tym także za chwilę.

Gry planszowe w stylu europejskim – cechy szczególne

Oczywiście gra nie musi posiadać wszystkich tych cech. Ale mogą być one dobrym punktem wyjścia do określania stylu planszówki.

1. Dobrze określona mechanika gry

Eurosuchar będzie posiadać powtarzalną, określoną mechanikę. Może to być jedna lub kilka z tych co opisałem w poprzednim fragmencie wpisu lub inna bliżej nieokreślona ale dalej schematyczna i w większości przypadków bardzo łatwa do przekazania innym graczom.

Mechanika, schematyczność, niski próg wejścia to także sprawia że gry w stylu europejskim to także gry rodzinne. Nie będzie tutaj ciężkiego i brutalnego klimatu z Warhammer 40000 z milionem zasad które zmieniają się co każde pociągnięcie karty, będzie przyjemne granie na punkty przy wykorzystaniu znanych mechanik.

2. Niewielka losowość

Lub nawet jej brak. Eurosuchar skupia się na umiejętnościach gracza i przez to minimalizuje losowość. Jest to też jeden z powodów dla których gra zdobyła taki niemiły przydomek. Losowość w grach amerykańskich ma na celu wzbudzanie emocji, przez jej brak gry planszowe w stylu europejskim tracą na emocjach. Zyskują oczywiście w innych obszarach, takich jak rywalizacja czy powstawanie scen turniejowych.

3. Mechanika kosztem klimatu

Odwrotnie niż w przypadku ameritrash, klimat i tematyka jest pretekstem do jakiejś bardzo odkrywczej mechaniki wymyślonej w tęgiej głowie producentów gry. Tematyka jest najczęściej określona – Catan to osadnictwo, Splendor to handel, Seassons to pojedynek magiczny, ale tak naprawdę mechanika nie ma najczęściej nic wspólnego z tematyką i zasady gry są stałe lub zmieniają się rzadko. W typowych grach w stylu europejskim nie znajdziesz instrukcji z dopiskiem jeżeli jakaś karta przeczy niniejszej instrukcji, stosuj się najpierw do zasad na karcie.

4. Znikoma negatywna interakcja

I to jest cecha której najbardziej nie lubię w grach typu europejskiego. Z uwagi na to że chodzi o rywalizację i uczciwą grę polegającą tylko na umiejętnościach graczy gdzie nikt inny nie ingeruje w twoje działania, eurogra bardzo rzadko posiada coś takiego jak negatywna interakcja. Bardzo często nie posiada nawet żadnej bezpośredniej interakcji. Korzystać może natomiast z pośredniej jak na przykład w Dominionie gdzie wszyscy gracze korzystają z tych samych stosów kart. Inny przykład to Roll for the Galaxy gdzie każdy gracz aktywuje jedną akcje i w ten sposób udostępnia ją także innym graczom. Ogólnie eurogra nie jest po to żeby się kłócić. Inną formą pośredniej interakcji zawartej w takich grach to wyścigi punktowe które symbolizują to kto jest bliżej zwycięstwa.

Innym efektem braku negatywnej interakcji jest brak eliminacji graczy. Grupa który rozpoczyna grę w eurogrę dociera do końca w tym samym składzie.

5. Widownia międzynarodowa

Trochę się śmieję że jest to efekt nadmiernej europejskiej tolerancji, chociaż cecha ta idzie za eurogrami od zarania dziejów. Chodzi o sposób oznaczania kart za pomocą symbolów i kolorów a nie słów, dzięki czemu gra może być pokazana na imprezach ze znajomymi gdzie nikt nie zna języka w którym jest zrobiona gra. Dobrym przykładem są na przykład Kupcy z Osaki gdzie nie ma żadnych słów na kartach albo 7 Cudów Świata gdzie wszystko jest oznaczone symbolami. Gdyby nie kilka elementów z tekstem (karty misji), to i nawet Scythe by nadawał się na granie wśród znajomych zza granicy. Scythe jest małym cudem wśród oznaczania gier planszowych, jest zaprojektowany pod tym względem w sposób po prostu mistrzowski.

Przykładowe gry planszowe w stylu europejskim

Powiem szczerze że ciężej mi przychodzi określenia gier które są eurogrami, trochę przez to że nie faworyzuję raczej tych gier i z eurosucharów to najbardziej lubię Cry Havoc (chociaż to też będzie bardziej hybryda niż typowy euros). Ale udało mi się wybrać pięć gier które są typowymi grami w stylu euro.

Splendor

Splendor - rozłożone karty

Splendor to jedna z pierwszych gier które trafiły do naszego obecnie bogatego zbioru gier planszowych. Sztandarowy przykład gier w stylu europejskim, zdobywca wielu nagród na całym świecie oraz serc graczy. Tematyka jest rozmazana i nieistotna (handel i budowanie majątku) na korzyść mechaniki draftingu oraz zbierania zestawów. Interakcji tutaj po prostu nie ma. Chociaż kiedy któryś z gracz zarezerwuje kartę na którą ostrzymy sobie ząbki lub któryś gracz szybciej zdobędzie szlachcica na którego się kierujemy możemy powiedzieć ze mamy do czynienia z pośrednią interakcją. Karty są oznaczone bardzo dobrze i nie ma na nich żadnego tekstu więc jest kierowana do widowni międzynarodowej. Losowość opiera się na tworzeniu kolejnych zestawów kart na planszy ale i tak wszystko zależy od naszego planowania i działań przeciwnika.

7 Cudów Świata

Bez różnicy czy wersja standardowa czy pojedynkowa. Obie powiem że wybitne i typowe eurogry kochane na całym świecie. Mechanika znowu gra pierwsze skrzypce nad tematyką budowania imperium i cudów. Gra jest bardzo fajnie oznaczona, prawie żadnego tekstu tutaj nie znajdziemy. Trochę negatywnej interakcji tutaj jest bo kiedy zdobędziemy próg wojny to inni gracze wyrzucają pieniądze ale to jest nic przy tradycyjnych grach ameritrash. Losowość także jest ograniczona bo mimo tego że zawsze jesteśmy ograniczeni tylko do kilku kart, to jednak mamy wybór i możemy kierować rozwojem naszego imperium w sposób spójny z przyjętą przez nas strategią.

Takenoko

Ta gra niedługo doczeka się recenzji na Big Bad Dice bo Ola już ostrzy na nią ząbki. Tematyka budowania ogrodu dla pandy to tylko pretekst do interesującego wykorzystania mechanizmów z turlaniem kostek oraz budowaniem planszy z hexów. Ważnym mechanizmem jest też zbieranie zestawów. Interakcji tutaj praktycznie nie ma. Gra jest dobrze oznaczona i osoby nieznające języka w którym jest wydana gra powinny sobie poradzić. Gra jest troszkę losowa, ale nie jest to coś co zepsułoby przyjemność z planowania i osiągania celów z planszy gry.

Kupcy z Osaki

Miła gra gdzie wcielamy się w kupców i próbujemy przetransportować nasz towar z Osaki do Edo. Zarządzamy ręką, budujemy zestawy, topimy statki wrogów. Czekaj, Co? A no właśnie w Kupcach z Osaki jest negatywna interakcja – możemy tak planować ruchy żeby zatopić ciężko zdobyty towar wroga. Nie jest to coś tak strasznego jak szturm orków na twierdzę w Wojnie o Pierścień, ale często może zaboleć. Jak na przyzwoitego eurosa, możemy przygotować się na taką ewentualność i ubezpieczyć nasz towar. Ale mimo wszystko, Kupcy z Osaki to jedna moich ulubionych gier euro.

Catan

Nie mogło zabraknąć tego tytułu w zestawieniu eurogier. Wiele osób zaczyna się troszkę pogardliwie wypowiadać o tej pozycji, z uwagi na jej popularność zaczyna być porównywana do Monopoly. Jest to oczywiście błędne założenie. Stary dobry Catan jest przyzwoitą grą w stylu europejskim z dobrą mechaniką, lekką losowością, fajnie oznaczoną i niewielką interakcją. Catan jest także jedną z naszych pierwszych planszówek więc nigdy nie wypowiem się o tej grze krytycznie – wiele osób zaczyna przygodę planszówkową od Catana i jest to dobry wybór.

Słowo na koniec

Eurogry w Polsce są na każdym kroku świata planszówkowego. Dosłownie wszędzie można znaleźć Catana, Splendor lub Siedem Cudów Świata. Niski próg wejścia, dobre oznaczenie oraz równa rozgrywka sprawia że każdy może zasiąść do dobrej eurogry i spędzić przy niej sporo godzin świetnej zabawy. Mój typ jest inny, wolę agresywne gry z interakcją. Ale nigdy nie odmówię partyjki w Splendora oraz Kupców z Osaki. Niektóre eurogry przyciągną nawet osoby które nie lubią suchych klimatów.

Podobne Wpisy

https://i2.wp.com/bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2017/01/gra.jpg?fit=1024%2C768&ssl=1https://i2.wp.com/bigbaddice.pl/wp-content/uploads/2017/01/gra.jpg?resize=150%2C150&ssl=1Adrian AbramowiczGry PlanszowePoradnikieurogra,eurosuchar,gry planszowe,gry w stylu europejskimPolska jest krajem Eurosucharem płynącym, czyli inaczej określanym słowem eurogry. Jest to najpopularniejszy styl gier planszowych na polskim rynku. Ten wpis jest kontynuacją cyklu dotyczącego stylów gier planszowych i mam zamiar wyjaśnić w miarę szczegółowo i przystępnie każdemu czym są gry planszowe w stylu Europejskim. Wszystko co tutaj napisałem...Wielka zła kostka czyli planszówki, gry PC oraz filmy i seriale