Munchkin: Rick and Morty – Recenzja gry


Witajcie 🙂 dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję gry karcianej Munchkin: Rick and Morty.

Tej edycji Munchkina niestety nie dostaniecie w polskiej wersji językowej oraz przeważnie gra jest nie do zdobycia w polskich sklepach. Jednak od czasu do czasu wydawnictwo Black Monk Games sprowadzą właśnie tą edycję Munchkina do swojego sklepu i informuje, że rozpoczęła się sprzedaż. W takim wypadku lepiej się mocno spieszyć bo cały nakład znika w zastraszającym tempie. Za pierwszym razem nam również nie udało się kupić gry, no ale kolejna próba zakończyła się sukcesem.

Jeżeli jesteście ciekawi zawartości pudełka do gry Munchkin: Rick and Morty, to zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmiku z unboxingu.

Rick and Morty, czyli wubba lubba dub dub!

Munchkin: Rick and Morty to kolejna edycja słynnej serii Munchkin. Tym razem gra jest po angielsku, i prawdopodobnie nie będzie wydana po polsku. Te edycja Munchkina opiera się na bardzo popularnym animowanym serialu Rick and Morty, który jest obdarzony bardzo specyficznym poczuciem humoru i zdecydowanie jest przeznaczony dla nieco starszej publiczności, ze względu na obecne tam sceny i wulgarny język.

Od 2016 roku na Netflixie możecie znaleźć serial z polskim dubbingiem, a od 2017 serial jest również emitowany na kanale Comedy Central. Serial opowiada o niesamowitych przygodach uzależnionego od alkoholu i ekscentrycznego naukowca Ricka Sancheza. Towarzyszem podróży Ricka jest jego ciapkowaty wnuk Morty, stąd właśnie nazwa serialu. Oboje przemierzają obce krainy, rozległe galaktyki i dość dziwne światy w poszukiwaniu przygód. Czasami towarzyszy im reszta rodzinki, rodzice i siostra Morty’ego. Serial Rick and Morty od razu zyskał bardzo przychylne opinie krytyków a połączenie losów niestabilnej rodzinki i naukowca alkoholika wraz z jego czarnym humorem zyskało sympatię wielu widzów.

Rozgadałam się o serialu, ale my nie o tym. Wracamy, więc do kwestii gry.

Munchkin: Rick and Morty to gra odpowiednia dla od trzech do sześciu graczy, czyli dokładnie tak samo jak każdy inny Munchkin. Sugerowany minimalny wiek gracza to 17 lat i w górę, właśnie ze względu na teksty obecne na kartach i w serialu. Chociaż po przegranych partiach śmiem twierdzić, że tych tekstów oraz grafik nie było praktycznie widać. Czas rozgrywki również typowy dla każdego rodzaju Munchkina, wynosi on bowiem od godziny zegarowej nawet do dwóch, generalnie to zależy od ekipy i w tym przypadku również od stopnia znajomości języka,  ponieważ niektórym graczom trzeba było tłumaczyć tekst obecny na kartach.

Regrywalność gry Munchkin: Rick and Morty

Dzisiaj wyjątkowo ominiemy sobie kwestię zasad i założeń, bo te są w zasadzie takie same jak w każdym innym Munchkinie, a Munchkina znają praktycznie wszyscy. W tej recenzji skupimy się bardziej na kwestii samej tematyki gry.

Jeśli chodzi o regrywalność to tutaj jest ona całkiem spora. Gra się bardzo ciekawie, są fajne teksty trącające humorem z serialu Rick and Morty oraz kilka nowych smaczków i duża dawka negatywnej interakcji jak to w Munchkinie bywa. Oczywiście nie pogracie sobie we dwoje, bo gra ma sens bycia dopiero od trzech graczy, i generalnie im więcej tych graczy jest, tym więcej funu podczas rozgrywki. Wśród osób znających angielski chociaż na takim komunikatywnym poziomie gra przebiega płynnie. Ponadto są bardzo ciekawe karty potworów i innych pułapek, chcących się na nas zasadzić. Generalnie gra jest bardzo regrywalna, pod warunkiem, że towarzystwo do grania zna i czuje klimat oraz język angielski.

Interakcja

W tym przypadku sprawa jest jasna. W grze Munchkin: Rick and Morty, tak jak i w każdym innym Munchkinie, jest obecna negatywna interakcja w najczystszej postaci. Dogryzanie sobie jest na porządku dziennym. Gdy przeciwnicy czujnym okiem wypatrzą u Was podejrzanie wysoki poziom zbliżający się niebezpiecznie do wygranej, wtedy się dopiero zacznie. Bądźcie więc czujni, i odpłaćcie pięknym za nadobne. Jeżeli ktoś ma blokady przed dozgryzaniem przeciwnikom i za dobre serce to warto się powoli przełamywać, bo nic złego Was za to nie spotka. Negatywna interakcja w solidnej dawce to w tym przypadku czysta frajda.



Wykonanie gry

Rick and Morty jest grą wykonaną troszkę średnio. Górna pokrywa opakowania jest dość cienka, Wykonana ze zwykłej szarej tektury, podklejonej taśmą z grafiką. Nawet przy niewielkiej eksploatacji rogi opakowania zaczęły się powoli niszczyć  W środku po otworzeniu pudełka znajdziemy instrukcję, w formie rozkładanej kartki papieru. Zasady są podzielone na sekcje, dzięki czemu bardzo łatwo jest znaleźć coś co nas interesuje. Idąc dalej widzimy oczywiście karty skarbów oraz potworów, bardzo cienkie o matowej fakturze, z uwagi na to, że łatwo się odkształcają bardzo dobrym rozwiązaniem będzie ich zakoszulkowanie, co ochroni je przed uszkodzeniami. Munchkin: Rick and Morty od poslkich wersji różni się tym, że ma w pudełku również karty bohaterów, a każdy z postaci ma swoją unikalną cechę, która pomaga w rozgrywce. Jest tam cała rodzinka oraz Poopybutthole. Na kartach postaci są poziomy a do ich oznaczania służą małe, czarne żetony wykonane z plastiku, które nieco przypominają pchełki. Oprócz tego wszystkie w opakowaniu znajdzie się również i kostka służąca między innymi do rzutów za ucieczki. A to wszystko w wyprasce, która trochę nam ułatwia. Wypraska przedstawia koty latające po galaktyce.

Cena

Jak już wspominałam wyżej gra została sprowadzona przez wydawnictwo Black Monk Games, gdy ją kupowałam szczerze mówiąc nie patrzyłam specjalnie na cenę, lecz na to, czy gra jest aktualnie na stanie. Koszt gry wynosi około 130 złotych, uważam, że jak na grę, którą z trudem można u nas dostać to jest to bardzo przystępna cena. Zwłaszcza, że gra nie zostanie u nas wydana, i praktycznie w żadnym sklepie internetowym nie można jej dostać. Warto więc czekać aż nakład znowu się pojawi, i jest to bardzo dobra propozycja głównie dla fanów serialu Rick and Morty. Z powodzeniem więc można ją komuś kupić na prezent.

Podsumowanie

Munchkin: Rick and Morty jest chyba jedną z najlepszych edycji Munchkina w jaką do tej pory grałam. To gratka dla fanów serialu Rick and Morty. Gra jest w języku angielskim, ale wystarczy znajomość na poziomie średnio zaawansowanym by sprostać wyzwaniu. Nawet jeśli do końca nie znamy niektórych słów to to jest dobry pretekst by je poznać. Rick and Morty spodoba się na pewno fanom negatywnej interakcji, bo akurat tej w grze nie brakuje. Ponadto każdy Munchkin, również i ten jest dobry by wprowadzić w rozgrywkę osoby nowe w świecie planszówkowym. Ma proste zasady, których nie trzeba długo studiować, oraz intuicyjną rozgrywkę.


Oceniamy grę Munchkin: Rick and Morty na 7,5/10 !


 

Previous Bramy Światłości: Tom 2 - Maja Lidia Kossakowska - Recenzja
Next Pacific Rim Uprising - Recenzja - Potrzebna kontynuacja